Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Zniknęły rusztowania

Remont jednego z najbardziej charakterystycznych zabytków Lublina zbliża się do końca.

Pod koniec lipca na iglicę bramy powrócił królewski monogram SAR (łac. Stanislaus Augustus Rex). Robotnicy odsłonili też miedziany hełm na szczycie zabytku. Wkrótce ma być również uruchomiony zegar. W najbliższym czasie remont powinien się zakończyć. – Trudno mówić o jakiejś konkretnej dacie – podkreśla Zygmunt Nasalski, dyrektor Muzeum Lubelskiego, któremu podlega brama. – Wewnątrz budynku i w dolnej jego części trwają jeszcze prace. Cały projekt powinniśmy zakończyć w listopadzie. Brama Krakowska zbudowana została jako fortyfikacja w pierścieniu murów otaczających miasto w czasach panowania króla Kazimierza Wielkiego, po najeździe tatarskim w 1341 r. Jest architektonicznym symbolem miasta, pełniąc funkcję komunikacyjną pomiędzy Starym Miastem a Śródmieściem.

W jej pomieszczeniach ma swoją siedzibę Muzeum Historii Miasta Lublina. Nazwa bramy pochodzi od traktu krakowskiego wiodącego z Lublina do ówczesnej stolicy państwa Krakowa, znajdującego się na osi bramy. Była budowlą reprezentacyjną, przez którą wjeżdżały orszaki monarsze i poselskie. Dziś przez nią wchodzi większość turystów, którzy chcą zobaczyć Stare Miasto.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy