• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 37/2012

    dodane 13.09.2012 00:15

    Umyć zęby, zjeść obiad, pójść na spacer. To takie zwykłe sprawy, nad którymi większość z nas się nie zastanawia. Dopiero zetknięcie z osobami, dla których te czynności są nieosiągalne pozwala docenić to, co mamy.

    Przekonali się o tym wolontariusze, którzy z chorymi i niepełnosprawnymi spędzali wczasorekolekcje. O ich nowym spojrzeniu na codzienne życie piszemy na str. IV–V. Zachęcamy do studiowania już od najmłodszych lat po wiek senioralny na Uniwersytecie Otwartym KUL, składamy też wizytę pewnej sędziwej pani, która mimo 100 lat życia nie przestaje tryskać energią. Zapraszam do lektury.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół