• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 39/2012

    dodane 27.09.2012 00:15

    Często nie wiemy, jakie tajemnice kryją nasze strychy, stare szafy i nieużywane od lat walizki.

    Tak było w przypadku pani Danuty Pietras, która w starych szpargałach znalazła pamiętnik swego brata. Brat prawdopodobnie został zamordowany przez Niemców w ostatnich dniach wojny. O losach młodego pamiętnikarza piszemy w tekście „Zabrakło dwóch godzin”. Odwiedzamy też parafię w Rudniku, wystawę fotografii Leszka Mądzika, a także rozmawiamy z moderatorem Ruchu Światło–Życie archidiecezji lubelskiej ks. Piotrem Drozdem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      Reklama

      przewiń w dół