• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 49/2012

    dodane 06.12.2012 00:15

    Zostać księdzem w czasach okupacji i komunizmu to jakby dobrowolnie narazić się na szykany i ciężkie próby.

    Nie zrażało to jednak tych, którzy odczytywali głos powołania. Jak wyglądało życie w lubelskim seminarium w tych trudnych czasach wspominają kapłani, którzy wtedy byli klerykami. A wszystko to z racji zbliżającego się jubileuszu 300-lecia seminarium. O szczegółach piszemy w tekście „Tramwaj na Majdanek”. Zamieszczamy też relację ze spotkania z bp. Grzegorzem Rysiem, gościem Forum Ewangelizacyjnego, i odwiedzamy parafię w Bychawce. Zapraszam do lektury.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół