• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 02/2013

    dodane 10.01.2013 00:15

    Jak to jest zostawić wszystko i niemal tak, jak się stoi, opuścić swój dom, miasto, kraj i zacząć wszystko od nowa zupełnie gdzie indziej, gdzie ludzie mówią innym językiem, wyznają inną wiarę, mają inne tradycje?

    Kiedy jednak w rachubę wchodzi ludzkie życie, ktoś strzela do nas i naszych bliskich, decyzja o uchodźstwie przychodzi sama. Jak odnajdują się uchodźcy z Czeczenii w Lublinie i Polsce w ogóle, piszemy w tekście „Witamy w rodzinie” (ss. IV–V). Poza tym odwiedzamy wystawę w Chełmie, rozmawiamy z szefem wydziału katechetycznego i zdradzamy, jak powstają ikony. Zapraszam do lektury.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół