• facebook
  • rss
  • Recepta na radość

    dodane 07.02.2013 00:15

    Pójść za Jezusem to pozostawić dotychczasowe życie. I nie chodzi tylko o pozostawienie domu rodzinnego, pracy, czasem własnej kultury i narodu.

    Koniecznym warunkiem pójścia za Chrystusem jest pozostawienie samego siebie, własnego ja – mówił do zgromadzonych w lubelskiej archikatedrze sióstr zakonnych i braci abp Stanisław Budzik. Przewodniczył on Mszy św. sprawowanej w intencji osób konsekrowanych, których święto obchodzone jest w święto Ofiarowania Pańskiego. Kilkadziesiąt różnych zgromadzeń zakonnych ma swoje domy w samym Lublinie. W diecezji jest ich jeszcze więcej. To w dużej mierze zasługa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który przyciąga do nas na studia ludzi różnych stanów, w tym wiele osób konsekrowanych.

    Podczas Eucharystii 2 lutego arcybiskup, zwracając się do zgromadzonych, mówił o radości, jaką daje życie z Jezusem. – Wszyscy, nie tylko osoby konsekrowane, prawdziwej radości mimo upływu lat powinni się uczyć od starca Symeona – zwrócił uwagę abp Budzik. – Ten sędziwy człowiek, pewnie po wielu przejściach życiowych, potrafił ucieszyć się na widok małego Jezusa. Nie powinno być więc smutnych zakonnic, jeśli na co dzień są przyjaciółkami Jezusa. – Rzeczywiście, prawdziwa radość płynie tylko z przebywania z Jezusem. Po ludzku również my, siostry zakonne, bywamy zmęczone i zniechęcone. Kiedy jednak wiemy, że wszystko, co mamy i co czynimy, czynimy na Bożą chwałę, radość pojawia się nawet po bardzo męczącym dniu – przyznają siostry.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół