• facebook
  • rss
  • Podwieczorki ewangelizacyjne

    Agnieszka Gieroba

    dodane 17.06.2013 10:22

    Od wielu lat wolontariusze z Lublina działają w "Gorącym patrolu" przygotowując dla bezdomnych i biednych posiłki. Od niedawna nie tylko karmią chlebem i herbatą, ale i dbają o głód duchowy. Nad wszystkim czuwają animatorzy Aleksandra Kidaj brat Krzysztof OFM Cap.

    Niektórzy żyją na ulicy, mają za sobą trudne historie, porozbijane małżeństwa i rodziny, walkę z nałogiem. Nie mają jednak pretensji do Pana Boga. - Oczywiście są tacy, którzy przychodzą do nas tylko dlatego że dajemy kanapki, czasem ciasto, jak znajdzie się sponsor, można spokojnie usiąść i napić się herbaty. Wielu jednak naprawdę przychodzi tu, bo tęskni za Panem Bogiem, chce się z Nim spotkać w Słowie, porozmawiać z księdzem o swoich wątpliwościach i rozterkach - mówi Aleksandra Kidaj.

    Pomysł na zorganizowanie podwieczorków ewangelizacyjnych zrodził się podczas rekolekcji dla bezdomnych w Dąbrowicy. - Rekolekcje to krótki czas, na który wielu z tych ludzi czeka. Nie zawsze jednak wtedy mają odwagę rozmawiać o sprawach duchowych. Pomyśleliśmy, że dobrze by było stworzyć taką możliwość także poza rekolekcjami. I tak się stało. Od marca zaczęliśmy w niedzielę po południu prowadzić spotkania ze Słowem Bożym, oglądać religijne filmy, rozmawiać o Panu Bogu przy herbacie. I ludzie zaczęli się otwierać i tworzyć wspólnotę. O to nam chodzi - mówi brat Krzysztof.

    Więcej o inicjatywie i jej owocach w kolejnym "Gościu Niedzielnym"

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół