• facebook
  • rss
  • Lutofuzje i makieta 3D

    dodane 20.06.2013 00:15

    Jak się okazuje, żeby zmierzyć energię w mieście,
nie potrzeba analizować zużycia prądu elektrycznego. Probierzem energii miasta może być kultura i ludzie, którzy ją tworzą.

    Od 2007 roku Lublin zadziwia Polskę imponującym logistycznie i programowo przedsięwzięciem kulturalnym. Noc Kultury jest czymś więcej niż sesją otwartych muzeów i wieczorną promocją sztuki. Stolica Lubelszczyzny skutecznie aktywizuje lokalne środowiska artystyczne, inspirując zmianę wizerunku samego miasta. Efektem jest bezprecedensowe w polskiej skali wydarzenie. Święto kultury trwające od wieczora do białego rana.


    Teatr na ulicy


    Podczas siódmej już Nocy Kultury instytucje kulturalne jak zwykle oferowały darmowy wstęp oraz specjalne atrakcje, a mieszkańcy Lublina do samego rana spacerowali po ulicach miasta. Najważniejszą sceną wydarzeń Nocy Kultury był publiczna przestrzeń miejska, gdzie muzyka symfoniczna przeplatała się z jazzem, folkiem i elektro-funkiem. Na dziedzińcach i placach, można było oglądać performance i happeningi. Wystawy i instalacje plastyczne prezentowały się w głównej arterii miasta i przed ratuszem. W bramach budynków Starego Miasta można było oglądać spektakle, a na schodach urzędowych gmachów – pokazy mody. 
Centrum wydarzeń muzycznych był plac Po Farze. Energie miasta płynęły ze sceny, na której zaprezentowały się wyjątkowe duety stworzone specjalnie na tę jedną noc. Wśród zaproszonych gości pojawili się m.in. Tymon Tymański i Tomasz Budzyński. Na placu Litewskim prezentowali się tancerze z różnorodnymi stylami tańca.


    Wstrzymał słońce


    Niezwykłą instalację świetlną na lubelskim deptaku zaprezentował Jarosław Koziara. – Taka noc wymaga wielkich czynów, postanowiłem więc z tej okazji wstrzymać Słońce i oddać je na użytek miasta, jego mieszkańców i przyjezdnych – informował artysta. Instalacja „Wstrzymał Słońce” powstała we współpracy z Hotelem Europa.
U szczytu Zamku Lubelskiego każdy mógł się dowiedzieć, jak zwiedzać Lublin i poznawać jego dziedzictwo kulturowe za pomocą smartfona lub tabletu.

    Na uczestników Nocy czekały pokazy filmów i prezentacje makiet 3D, które obrazują rozwój terytorialny i architekturę miasta z XIV, XVI, XVIII i początku XX wieku, oraz dwanaście bezpłatnie udostępnionych tras turystycznych w poszerzonej rzeczywistości. 


    Kultura na moście


    Wyjątkowym projektem było również „Miasto Movie Nocą”. Na dziedzińcu Archiwum Państwowego formacja Contemporary 
Noise Sextet wraz z lubelskimi instrumentalistami zagrała na żywo muzykę do filmu Chaplina. Wśród wydarzeń znalazły się także m.in.: projekt Lutofuzje w klubie Dom Kultury (czyli próba dotarcia z muzyką Witolda Lutosławskiego do młodego pokolenia), otwarta próba spektaklu „Bliżej” w Teatrze Osterwy, realizacja muralu na murze więziennym aresztu przy ul. Północnej. Do godz. 23 wszyscy chętni mogli także zwiedzać Teatr Stary. Tej nocy swoją działalność zainaugurował też „Most Kultury”. Historyczny most na Bystrzycy stał się miejscem prezentacji różnych lubelskich grup muzycznych, a Noc Kultury zainaugurowała jego letnią działalność jako miejsca imprez kulturalnych. Podczas Nocy Kultury przygotowano ponad dwieście różnych propozycji, wśród których dla każdego znalazło się coś godnego zainteresowania. Szkoda tylko, że tę niecodzienną noc, niektórzy pomylili z suto zakrapianą imprezą.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół