• facebook
  • rss
  • Oaza wiary na pustyni

    Justyna Jarosińska

    |

    Gość Lubelski 42/2013

    dodane 17.10.2013 00:15

    Pierwszy ogólnopolski projekt edukacyjno- -historyczny na tak dużą skalę, zainicjowany przez lubelską Fundację Niepodległości, właśnie dobiega końca.

    Zrealizowany we współpracy z Fundacją Ośrodka Karta, Instytutem Pamięci Narodowej oraz Muzeum Powstania Warszawskiego, Rok Żołnierzy Wyklętych miał za zadanie utrwalenie pamięci o ich niezłomnej wierze w wolną Polskę i walce za tę wolność. Działania były skierowane do dzieci, młodzieży, ale także dorosłych. W ciągu tego roku żołnierze wyklęci dotarli do nas w najbardziej zaskakujący sposób. Były wystawy, koncerty, promocje książkowe i płytowe. Nie zabrakło także nowoczesnej edukacji. A wszystko dzięki temu, że dwa lata temu Przemysław Omieczyński, prezes Fundacji Niepodległości, zainteresował się podziemiem partyzanckim działającym po roku 1944. Najpierw powstał pomysł wybudowania pomnika Józefowi Franczakowi ps. Lalek, ostatniemu żołnierzowi polskiego podziemia antykomunistycznego, który został zastrzelony 21 października 1963 r. na Lubelszczyźnie. Z czasem idea pomnika przerodziła się w pomysł na edukację i upamiętnienie bohaterów w świadomości Polaków.

    W autobusach i urzędach

    Organizatorzy projektu przygotowali 200 specjalnych biogramów żołnierzy wyklętych, które zostały zaprezentowane w całej Polsce w postaci plakatów i banerów. – Na początku wiele samorządów miast odmówiło nam współpracy – opowiada Piotr Gawryszczak, wiceprezes fundacji. – Z czasem jednak w nasz pomysł włączyło się 60 miast w całej Polsce. Biogramy żołnierzy wyklętych jeździły w autobusach MPK, towarzyszyły imprezom masowym, kłuły w oczy w instytucjach i urzędach. Nie mogli ich nie dostrzec uczniowie i studenci. Były obecne również w polskich placówkach dyplomatycznych. Jak podkreślają organizatorzy, działania podczas przygotowania Roku Żołnierzy Wyklętych były apolityczne i nie przynosiły komukolwiek zysku finansowego. – Przede wszystkim zależało nam na przyciągnięciu uwagi młodego pokolenia. – podkreśla Piotr Gawryszczak. – Tym bardziej że widzimy przykłady żywego zainteresowania młodzieży tą mniej znaną historią Polski.

    Bohaterowie i morowe panny

    Organizatorzy przygotowali oprócz biogramów inne atrakcyjne części projektu. Do współpracy zostali zaproszeni Darek Malejonek i jego zespół Maleo Reggae Rockers oraz grupa czołowych polskich wokalistek. Powstała płyta „Panny Wyklęte”. – To piosenki o kobietach, które były związane z podziemiem – wyjaśnia Gawryszczak.

    – Jest m.in. piosenka o „Ince”, o żonie i synu „Lalka”. 13 września w Warszawie odbyła się oficjalna promocja tej płyty, a 25 października obchody Roku Żołnierzy Wyklętych zakończy koncert „Morowych panien” w Lublinie w Hali Globus. Z myślą szczególnie o ludziach młodych wydana została także gra, której promocja odbyła się w sierpniu. „Bohaterowie wyklęci” to gra karciana, w której gracze wcielają się w dowódców polskiego podziemia niepodległościowego i walczą przeciw narzuconej władzy. Wydawcą gry jest Fundacja Niepodległości, a autorami ludzie związani z Lubelskim Centrum Gier Historycznych. Bez wątpienia jednym z ważniejszych elementów projektu Rok Żołnierzy Wyklętych była publikacja książki „Wyklęci. Podziemie zbrojne 1944–1963”. – Wydana została jak do tej pory w 40 tys. egzemplarzy i sprzedaje się naprawdę bardzo dobrze – mówi Piotr Gawryszczak. W tej książce czytelnik prowadzony jest dzień po dniu poprzez poruszający zbiór fragmentów meldunków, relacji świadków, notatek dowódców i żołnierzy, których postawę doskonale oddaje wpis w pamiętniku kpt. Zdzisława Brońskiego ,,Uskoka” z 7 kwietnia 1948: „My, garstka straceńców – jak nas nazywają – stajemy się oazą wiary i woli zwycięstwa na pustyni zwątpienia i beznadziejności”.

    Nowy projekt

    Uroczystości podsumowujące Rok Żołnierzy Wyklętych planowane są na 20 października w Piaskach. Odprawiona zostanie tam uroczysta Msza św. Przygotowane są też specjalne obchody przy pomniku „Lalka”. Ponieważ fundacji udało się przekonać do swoich działań młodszych i starszych Polaków, a także instytucje, z nowym rokiem szykuje się kolejny projekt. – Roboczo nazwaliśmy go Rok Żołnierzy Tułaczy – informuje Gawryszczak. – Chcemy pokazać żołnierzy września 1939 r. i ich losy na wschodzie, zachodzie i południu Europy. W 2014 r. przypada także rocznica powstania warszawskiego i 70. rocznica bitwy pod Monte Cassino. To będzie równie duży projekt, do którego będziemy chcieli zaangażować także samorządy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół