• facebook
  • rss
  • Slogan czy wyzwanie?

    dodane 28.11.2013 00:15

    Czy można w przekazie katechetycznym użyć emotikonów lub memów? – A jeśli tak, to jak im nadać funkcję kerygmatyczną? 


    Na to i inne pytania, m.in. jak dziś powinno wyglądać skuteczne nawracanie ludzi młodych, próbowali odpowiedzieć uczestnicy dwudniowego sympozjum o nowej ewangelizacji, które odbyło się na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Otwierając sympozjum, o. prof. dr hab. Andrzej Derdziuk, prorektor KUL, mówił do zgromadzonych katechetów, że są niezastąpionymi ewangelizatorami i mają przed sobą na tym polu niezwykłą misję do wypełnienia. – Na początku należy zwrócić jednak uwagę na kompetencje duchowe ewangelizatorów, które w tym dziele są bez wątpienia fundamentalne – podkreślał ks. prof. Paweł Mąkosa –Oczywiste jest, że ewangelizator musi być człowiekiem wierzącym i praktykującym. W przeciwnym razie w jego posłudze zabraknie świadectwa, podstawowego warunku ewangelizacji. Nowa ewangelizacja jest aktualnie jednym z największych i najpilniejszych zadań Kościoła. 


    Miliony za Chrystusem


    Sympozjum na KUL trwało dwa dni, a jego główne hasło brzmiało: „Nowa ewangelizacja – slogan czy wyzwanie dla katechezy?”. W czasie obrad, w których udział wzięli m.in. bp Edward Białogłowski, bp Wiesław Śmigiel, ks. Józef Kloch, rzecznik prasowy KEP, zostały poruszone różne zagadnienia dotyczące nauczania katechezy. Mówiono o specyfice i potrzebie nowej ewangelizacji, o kerygmacie jako treści nowej ewangelizacji oraz o formach nowej ewangelizacji w realiach polskiej szkoły. Zwrócono również uwagę na rolę mediów społecznościowych jako narzędzia do ewangelizowania młodych. Ks. prof. Andrzej Kiciński podkreślał rolę Światowych Dni Młodzieży, które dzięki Janowi Pawłowi II
stały się prawdziwym laboratorium nowej ewangelizacji. – Dla nas, żyjących w dobie newsów, często najważniejszą informacją jest: milion sto tysięcy w Paryżu, milion dwieście tysięcy w Kolonii, około pięciu milionów w Manili, trzy miliony siedemset tysięcy na Mszy św. na Copacabanie. Ale w nich najważniejsze tak naprawdę jest osobiste spotkanie każdego młodego człowieka z Chrystusem. 


    Co dalej?


    Bardzo ważnym elementem sympozjum było włączenie do dyskusji samych zainteresowanych, czyli młodzieży. Uczniowie z IX LO w Lublinie przedstawili wyniki rozważań nad problemami rozbieżności między oczekiwaniami dotyczącymi lekcji religii i tym, co jest realizowane. Młodzi przygotowali tablicę, na której umieścili swoje główne postulaty związane z lekcją religii. Wśród nich pojawiły się, co ciekawe, m.in. prośby o zwiększenie liczby prac dodatkowych, o prowadzenie lekcji w sposób bardziej ewangelizacyjny, o większe zaangażowanie ze strony katechetów oraz o pogłębianie wiary przez historię i sztukę. Nie zabrakło jednak i takich, które krytykowały podręczniki do nauki religii i samo wpajanie wiary przez katechetów. Pojawiły się również postulaty zastąpienia lekcji religii etyką. Podczas sympozjum nie zabrakło dyskusji panelowych. Pierwsza, w której udział wzięli bp dr Edward Białogłowski, ks. prof. dr hab. Stanisław Kulpaczyński, ks. Krzysztof Kralka SAC (Pallotyńska Szkoła Nowej Ewangelizacji) oraz ks. Michał Zybała, poświęcona była zagadnieniu „Ewangelizować, ale jak?”. Kolejnego dnia na pytanie: „Co dalej z katechezą?” próbowali odpowiedzieć ks. Zbigniew P. Maciejewski (Winnica, Stowarzyszenie Natan), Jerzy Jarosiński (SP 38, Lublin), Katarzyna Nagacz (VII gimnazjum, Lublin) oraz s. Beata Zawiślak USJK (SP Jarosław). 
Już po raz kolejny katechistom z KUL udało się podczas sympozjum połączyć teorię z praktyką i pokazać, że na szkolnych rekolekcjach ewangelizacja młodych się nie kończy i że należy ponownie zastanowić się nad problemami współczesnej katechezy w kontekście nowej ewangelizacji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół