• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 06/2014

    dodane 06.02.2014 00:00

    Najlepiej nie chorować. Niestety nie mamy takiej opcji.

    Każdego prędzej czy później dopada jakaś dolegliwość. Najgorzej, gdy choroba okazuje się poważna. Wtedy trudno samemu sobie poradzić. Wsparcie kogoś drugiego jest na wagę złota. Opowiada o nim pani Renata, która leczy się onkologicznie. Jaką siłę chorzy mają dzięki innym ludziom, piszemy w tekście „Rak ma zostać za bramą”. Wspominamy także abp. Józefa Życińskiego w trzecią rocznicę śmierci, rozmawiamy ze specjalistą od zagrożeń w sieci i przytaczamy wspomnienia bp. Artura z poprzedniej wizyty ad limina. Zapraszam do lektury.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół