• facebook
  • rss
  • Co wolno w szkole przy ulicy Bursztynowej?

    ks. Rafał Pastwa

    dodane 12.02.2014 12:20

    Nikt z rodziców nie widzi problemu. Nauczyciele skupiają się na nauce uczniów. Media do sprawy ciągle powracają, a specjaliści od konstytucji i prawa europejskiego nie dostrzegają naruszenia prawa ani niczyjej wolności. Chodzi o modlitwę przed i po jedzeniu.

    Już po raz kolejny jeden z dzienników poruszył sprawę tablicy na stołówce w Szkole Podstawowej nr 51 w Lublinie, która nosi imię Jana Pawła II. Wśród zasad kulturalnego spożywania posiłków wymieniona jest modlitwa przed i po jedzeniu. Pani dyrektor Marianna Olszańska podkreśla, że nikt z rodziców, nawet tych, którzy się deklarują jako osoby niewierzące nie zgłosił sprzeciwu. Po nagłośnieniu sprawy przez media, poprosiła o opinię Radę Rodziców. Ta uznała, że nie jest to problem. Tymczasem sprawa nie podoba się pani Dorocie Wójcik, z Fundacji „Wolność od Religii”, która po niezadowalającym dla niej orzeczeniu Ministerstwa Edukacji chce o pomoc prosić premiera Donalda Tuska. Kolejnym krokiem dyrekcji było więc zasięgnięcie opinii konstytucjonalistów i specjalistów od prawa europejskiego. W obu przypadkach nie dopatrzono się naruszenia prawa ani niczyjej wolności.

    O opinie w tej sprawie zapytaliśmy rodziców. -Jestem rodzicem dziecka, które chodzi do tej szkoły. Uważam, że jest to sprawa sztucznie rozdmuchana przez media, zwłaszcza przez jedna z gazet. Nie było ze strony rodziców żadnych sprzeciwów, no bo też patron szkoły zobowiązuje – mówi pani Ewa. - Mnie nie przeszkadza zasada modlitwy na stołówce. Nie ma też napisanej treści modlitwy, więc każdy może się modlić po swojemu. Te dzieci, które nie chcą się modlić – nie są przecież do tego zmuszane. Nie znam też rodziców, którym by to przeszkadzało – mówi Grzegorz, który przyszedł odebrać ze szkoły swoje dziecko.

    Dzieci ze starszych klas nie dostrzegają w tablicy na stołówce zagrożenia czy dyskryminacji swoich rówieśników. - Nie jest to zły pomysł, bo mamy takiego patrona. Kto chce ten się modli. Na stołówce każdy może modlić się indywidualnie, bo nie ma modlitwy zbiorowej. Ale też część moich kolegów i koleżanek się nie modli  – mówi Kacper, uczeń SP nr 51 w Lublinie.

    Obszerny wywiad z panią dyrektor SP nr 51 im. Jana Pawła II w Lublinie - Marianną Olszańską, na temat ataków ze strony Fundacji Wolność od Religii i niektórych mediów na pomysł modlitwy w szkolnej stołówce i imię patrona szkoły – ukaże się w kolejnym wydaniu Tygodnika „Gość Niedzielny”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół