• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Justyna Jarosińska


    |

    Gość Lubelski 14/2014

    dodane 03.04.2014 00:15

    Niewielu zdrowych, samodzielnych ludzi myśli o tym, że w ich życiu mogłoby się wydarzyć coś takiego, co pozbawiłoby ich możliwości normalnego poruszania się, jedzenia czy mycia. 


    Niestety czasem jedna chwila sprawia, że życie człowieka wywraca się do góry nogami i po ludzku przestaje mieć sens. Doświadczyli tego ludzie z lubelskiej Fundacji Aktywnej Rehabilitacji, którzy kiedyś ulegli wypadkowi i których świat na chwilę w tamtym momencie runął. O tych, co nie stracili nadziei i dziś sami, choć niepełnosprawni, pomagają tym, którym życie właśnie się zawaliło, piszemy na ss. IV–V. W numerze również o tym, w jaki sposób młodzi mogą znaleźć pomysł na siebie i gdzie powinni szukać prawdziwego szczęścia (s. VIII), a także rozmowa z autorka projektu „Wielki Lublin – uwierz w siebie” Agnieszką Smreczyńską-Gąbką (s. III). Zapraszamy do lektury.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół