• facebook
  • rss
  • Tutaj przyjeżdżał

    dodane 01.05.2014 00:00

    W czerwcu 1987 roku milion ludzi przybyło na lubelskie Czuby, by spotkać się z Janem Pawłem II. W dniu jego kanonizacji pielgrzymi znowu odwiedzili papieski kościół.

    Wielkie telebimy ustawiono zarówno w kościele, jak i przed nim. Wszystko po to, by uroczystości kanonizacyjne papieży Jana Pawła II i Jana XXIII mogło obejrzeć wspólnie jak najwięcej osób. Miejsce nie było przypadkowe. To właśnie przy budującym się w 1987 roku kościele Świętej Rodziny papież Jan Paweł II odprawił Mszę świętą podczas swojej trzeciej pielgrzymki do Polski, na trasie której znalazł się Lublin. Od tamtej pory kościół na Czubach zyskał przydomek „papieski”. To tutaj w chwilach szczególnych gromadzili się ludzie, by duchowo łączyć się z Janem Pawłem II. Tak było podczas czuwań, gdy papież był chory, tak było, gdy umierał, tak też było po jego śmierci. W dniu kanonizacji znowu ten kościół stał się dla wielu wiernych symbolicznym miejscem spotkania ze świętym już papieżem.

    – Byłam tutaj w 1987 roku pośród milionowego tłumu – mówi Maria Kowalik. – Słuchałam słów papieża, radowałam się z innymi, gdy do nas mówił. Czuliśmy wtedy, jak wstępuje w nas nadzieja, jak zmienia się szara rzeczywistość PRL-u. Dziś czuję się podobnie. Mimo licznych trosk, jakie zapewne każdy ma, czuję nadzieję i radość. Udział w tej uroczystości dał mi poczucie wielkiej wspólnoty z innymi wierzącymi i wlał pokój w moje serce. To wielki dar otrzymany od naszego świętego papieża – zapewnia Po zakończonej transmisji z Watykanu w kościele odprawiono dziękczynną Mszę świętą. Dzień kanonizacji stał się także dniem wspomnień o Janie Pawle II, okazją do zorganizowania wielu koncertów i spotkań ze świadkami, którzy znali świętego osobiście.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół