• facebook
  • rss
  • Wakacje dla mnie i dla ciebie

    dodane 29.05.2014 00:00

    Są żółte, niebieskie, różowe, pomarańczowe i zielone. Wszystkie mają czerwone dzioby. Wystarczy kupić jedną i wystawić do wyścigu, by wesprzeć potrzebujące rodziny, dobrze się bawić, a przy okazji mieć szansę na wygranie atrakcyjnych nagród.

    W wielu miastach na świecie przyciąga tysiące, a nawet setki tysięcy zwolenników i entuzjastów. – Duck Race, czyli Wyścig Kaczek, to wydarzenie charytatywne, które 15 czerwca odbędzie się także w Lublinie – zapowiadają organizatorzy Pierwszego Lubelskiego Wyścigu Kaczek.

    Dla rodzin „Trzy Plus”

    – W Singapurze w 2013 roku w wyścigu wystartowało ok. 123 tys. kaczek. Widowiskową rywalizację oglądały tłumy. W tym samym roku w Londynie Tamiza upodobniła się do wielkiej wanny, gdy na jej wody wypłynęło około 200 tys. gumowych kaczek, biorących udział w wyścigu – opowiada Katarzyna Klimek reprezentująca organizatora wyścigu – Szkołę Podstawową „Skrzydła” w Lublinie.

    – Chcieliśmy, by rodziny wielodzietne, których niejednokrotnie nie było stać na wysłanie swoich dzieci na obozy wakacyjne organizowane przez szkołę, miały szansę otrzymania jakiegoś wsparcia. Pomysł, który najpierw miał dotyczyć tylko dzieci ze szkoły „Skrzydła”, z czasem rozrósł się do akcji mającej na celu pomoc wszystkim potrzebującym rodzinom, posiadającym kartę „Rodzina Trzy Plus” – Czas wakacji to często duże wyzwanie dla rodziców, którzy chcą zapewnić swoim dzieciom możliwość atrakcyjnego spędzenia czasu w sposób bezpieczny, pożyteczny i rozwijający – mówi Katarzyna Klimek – Dla rodzin, które wychowują troje i więcej dzieci, jest to zadanie szczególnie trudne. Statystycznie rodziny wielodzietne mają dużo niższy status materialny w przeliczeniu na członka rodziny. Dlatego plany dotyczące wysłania dzieci na obozy wakacyjne pozostają dla niektórych tylko w sferze marzeń. Chcieliśmy, by nasza akcja w jakiś sposób wspomogła te rodziny i stała się tradycją w naszym regionie.

    W ubranku po Bystrzycy

    Aby wziąć udział w Wyścigu Kaczek, wystarczy wpisać się na listę uczestników i kupić kaczkę, która kosztuje 20 zł. Oczywiście, jak informują organizatorzy, jedna osoba może kupić dowolną liczbę kaczek, a za każde trzy wystawione kaczki otrzyma rabat w wysokości 10 zł. Każda kaczka ma numer identyfikacyjny będący jednocześnie numerem startowym. Podczas pikniku 15 czerwca na moście Kultury wszystkie zarejestrowane kaczki zostaną wypuszczone na rzekę Bystrzycę. Będą dryfować w kierunku mety (ok. 500 m). Właściciel kaczki, która dopłynie jako pierwsza, otrzyma nagrodę główną, którą jest wycieczka zagraniczna. Nagrodzone zostaną także osoby, których kaczki przypłyną w pierwszej piętnastce. Organizatorzy dopuszczają „tuningowanie” kaczek poprzez malowanie na nich jakichś specjalnych oznaczeń czy założenie okolicznościowego stroju do wyścigu. Zaznaczają jednak, że waga i powierzchnia kaczki na skutek jej modernizacji nie może powiększyć się o więcej niż 10 proc. pierwotnej wagi czy powierzchni kaczki. Kaczki można nabyć w budynku Szkoły „Skrzydła” przy ulicy Szmaragdowej 1 w Lublinie bądź w siedzibie stowarzyszenia „Agape” przy Bernardyńskiej 5, lub też zarejestrować swoją kaczkę na stronie internetowej www.wyscigkaczek.pl. Pierwszy raz w Polsce Wyścig Kaczek odbył się w Opolu w 2008 roku. W ubiegłym roku zawitał do miejscowości Kościerzyn na Kaszubach. W tym roku odbędzie się równocześnie w Kościerzynie i Lublinie tego samego dnia. – Chodzi o to, by Wyścig Kaczek stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw w Polsce i aby tego samego dnia wyścigi odbywały się w wielu miastach –informuje Katarzyna Klimek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół