• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 27/2014

    dodane 03.07.2014 00:00

    Naocznych świadków tamtych wydarzeń jest coraz mniej.

    Na szczęście pozostały ich spisane wspomnienia i ludzka pamięć, która kolejnym pokoleniom przekazuje świadectwo wiary tych, którzy za to, że przyznali się do Boga, zostali zamknięci w więzieniu. A w Lublinie takich osób było całkiem sporo. I nie chodzi o jakieś historie sprzed wieków, ale o wydarzenia z lipca 1949 roku, kiedy to na obrazie Matki Bożej w lubelskiej katedrze pojawiły się łzy. O tym, czy był to cud, i co się wydarzyło, piszemy w tekście „Łzy groźne dla PRL-u”. Poza tym rozmawiamy z redaktorem edycji polskiej dzieł zatytułowanych „Opera omnia” Josepha Ratzingera oraz przedstawiamy kilka propozycji na ciekawe spędzenie wakacji. Zapraszam do lektury.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół