• facebook
  • rss
  • Ta droga dopiero się zaczyna

    dodane 31.07.2014 00:00

    O korzyściach płynących z wędrówki na Jasną Górę z ks. Marcinem Rolą, prowadzącym grupę z Chełma, rozmawia ks. Rafał Pastwa.

    Ks. Rafał Pastwa: Tak z ciekawości: ile razy byłeś na pielgrzymce?

    Ks. Marcin Rola: Dwadzieścia dwa razy. W zasadzie to dwadzieścia dwa i pół, bo raz, tuż po zmianie parafii, ze względu na wcześniejsze plany pozostałych księży nie mogłem być na całej pielgrzymce.

    Czy jest coś, co może zaskoczyć po tylu latach na trasie?

    Wydawać by się mogło, że nic albo niewiele. Jednak każdego roku jest to przeżycie niezwykłe i niepowtarzalne. Dlatego chodzę na Jasną Górę.

    Co należy do Twoich obowiązków przed pielgrzymką?

    Sam muszę zorganizować pierwsze pięć dni trasy. Objeżdżam proboszczów, ustalam, kiedy Msza św., gdzie noclegi i posiłki. Ale mam też pomoc w tym wszystkim księży i osób świeckich. Jestem po raz drugi przewodnikiem dla grupy chełmskiej. I nie ukrywam, że dobrze, jeśli przewodnik jest niezmienny. To wiele porządkuje i stanowi pewne ułatwienie. Przed rokiem musiałem organizować wszystko od początku.

    Ilu kapłanów z Chełma idzie na pielgrzymkę?

    Na dzień dzisiejszy idzie trzech księży z Chełma. Oprócz mnie są to ks. Krzysztof Krakowiak, proboszcz z par. Miłosierdzia Bożego, i ks. Rafał Sobczuk, wikariusz z par. św. Rodziny. Może jeszcze zgłosi się jakiś ksiądz. Natomiast jeśli chodzi o pielgrzymów, ich grupa liczy zazwyczaj ponad dwieście osób.

    Co sprawia, że pielgrzymka jest dla Ciebie tak ważna?

    Lubię kontakt z ludźmi, zwłaszcza z młodzieżą. Lubię też wysiłek fizyczny. Na pielgrzymce można czuć się jak ojciec dla tych, którzy idą obok – bo takie jest zadanie księdza. Tak realizuję swoje kapłaństwo. Tak też ukształtowało mnie seminarium i księża, na których się wzorowałem. Ksiądz, który nie staje się ojcem, może z czasem zdziwaczeć.

    Co może dzisiaj przyciągnąć młodych na pielgrzymkę?

    Uczestnikami pielgrzymki są rzeczywiście w przeważającej części młodzi. Pieśni, rozważania, konferencje i homilie dostosowane do ich potrzeb przyciągają. Ponadto modlitwa i skupienie nie negują radości. Stąd spędzenie radosnego czasu z Bogiem powoduje, że te osoby decydują się iść na Jasną Górę. Poza tym każdy pielgrzym niesie swoją bliską sercu intencję do Matki Jezusa. Pielgrzymi mają do dyspozycji księży przez okrągłą dobę. Mogą rozmawiać, pytać, spowiadać się, i to w sposób nieograniczony. Trochę inaczej niż w parafii.

    Dlaczego?

    Na szlaku można poznać żywy i autentyczny Kościół. Msza św. jest zazwyczaj w plenerze, są oklaski, znak pokoju wygląda bardziej spontanicznie. Sama atmosfera pobudza do spontaniczności. A młodzi w kontakcie ze sobą i Bogiem chcą takiej bezpośredniości.

    A czy nie jest łatwiej pracować z grupą otwartych i uformowanych ludzi, życzliwych kapłanowi podczas wędrówki do Częstochowy? Na parafii być może potrzeba więcej wysiłku…

    Rzeczywiście, podczas drogi jest łatwiej podejść do człowieka. Też pielgrzymom łatwiej podejść do księdza. Ale to nie dzieje się automatycznie. Przede wszystkim to, że jest dużo czasu, powoduje, że nie ma pospiechu w rozmowie, spowiedzi czy modlitwie. Nie spieszymy się do kolejnych zajęć i obowiązków. Poza tym idziemy razem – duchowni i świeccy. Ci ostatni widzą, że ksiądz też się poci i męczy, że jest głodny, że robią mu się odciski. Dostrzegają, że idziemy w tym samym kierunku, solidarnie, nie w lepszych warunkach – ale razem. To zmniejsza dystans. A formacji ducha i umysłu potrzeba ciągle. Także kapłanom.

    A co powinno pozostać w uczestnikach po pielgrzymce?

    Zdecydowanie po powrocie z Jasnej Góry nie powinniśmy mieć wrażenia, że spełniliśmy swoje zamierzenia i pracę duchową na cały rok mamy zrobioną. Powinna być kontynuacja tego procesu pielgrzymowania choćby na zasadzie tworzenia grup w parafiach. Takie wspólnoty mogłyby żyć duchowością pielgrzymkową oraz angażować się w dzieła miłosierdzia, wolontariat czy inne.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół