• facebook
  • rss
  • Wyszedł z ukrycia

    Justyna Jarosińska

    |

    Gość Lubelski 40/2014

    dodane 02.10.2014 00:15

    Przez dziesięciolecia znajdował się w zakonnej kaplicy Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej w Lublinie, teraz modlić przed nim mogą się wszyscy.

    Długa i trudna jest historia obrazu z Latyczowa. Zawiłości historyczne przeplatają się w niej z zawiłościami serc ludzkich. Wiele razy w tej historii umysł staczał walkę z sercem, a mądrość ludzka przeciwstawiała się mądrości Bożej.

    Jedno jest pewne: Matka Boża Latyczowska czuwała i czuwa wciąż nad swym ludem, zwłaszcza w czasach trudnych, czasach prób i doczesnych niebezpieczeństw. Od 15 września czciciele Matki Bożej Latyczowskiej oddają cześć Jej wizerunkowi w trakcie peregrynacji, która obejmuje dwadzieścia lubelskich parafii. W każdej ze świątyń obraz pozostaje dobę, podczas której księża wraz z wiernymi rozważają kolejne tajemnice Różańca. 4 października w 236. rocznicę obraz na stałe zostanie umieszczony w kościele Matki Bożej Różańcowej na lubelskich Czubach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół