• facebook
  • rss
  • Wojna obojętności

    ks. Rafał Pastwa

    dodane 02.12.2014 16:50

    - Po co zawracać ludziom głowę tym wszystkim? W Lublinie żyjemy spokojnie, ale nie chcemy być obojętni na to, co dzieje się na Ukrainie. To wojna, także medialna. Najważniejsza jest więc jest naszym zdaniem rzetelna informacja medialna i społeczna - mówi Viktoria Kondratiuk.

    Ich celem jest uwrażliwić społeczeństwo na to, co dzieje się na Ukrainie. Stworzyli w tym celu specjalna grupę MP3 - "Możesz pomóc. Prawda. Pokój. Pomoc".

    - Nie jest to łatwe zadanie. Nie docierają do nas zawsze prawdziwe informacje, a jeśli już to nie płyną one z terenów najbardziej ogarniętych konfliktem zbrojnym - mówi Viktoria Kondratiuk z grupy MP3, działającej w ramach Stowarzyszenia Solidarności Globalnej w Lublinie.

    - Mamy do czynienia nie tylko z wzmożonym napływem Ukraińców do Polski, ale też dokonuje się migracja wewnętrzna, w obrębie samej Ukrainy. Niekiedy zdarza się, że mieszkańcy części kraju ogarniętej konfliktem mają pretensje o „Majdan” do mieszkańców centralnej i zachodniej Ukrainy - dodaje Viktoria.

    - Jak opowiadam swoim bliskim o tym, co robimy, że chcemy pomagać w taki lub inny sposób - to oni nie dowierzają. Są wystraszeni i przygnębieni. Dlatego rzetelna i pogłębiona informacja, także medialna, jest tak bardzo ważna dla wszystkich, którzy nie są obojętni wobec konfliktu w naszym kraju. Dlaczego uważamy, że tego brakuje? Chociażby przez fakt, że nie wiemy o protestach Rosjan wobec polityki imperialistycznej własnego kraju, a które mają miejsce, mimo iż są nieliczne - tłumaczy Ukrainka.

    - Poszerzamy naszą działalność, mamy nowych członków. Sama jestem Rosjanką z Uzbekistanu i reprezentuję tę świadomą część społeczeństwa, która nie milczy wobec polityki imperialnej przywódców politycznych. Do naszej grupy MP3 należą Polacy, Ukraińcy, Rosjanie i przedstawiciele innych narodowości mieszkający, bądź studiujący w Lublinie - mówi Svetlana Grigoreva.

    O zadaniu i roli mediów w służbie integracji mówił podczas spotkania ks. Mietek Puzewicz, dyrektor radia eR i prezes Stowarzyszenia Solidarności Globalnej.

    - Media kształtują obraz cudzoziemca i uchodźcy. Od zabarwienia konkretnego artykułu zależy jak społeczeństwo będzie reagować na tych, którzy przyjechali do nas na studia czy też szukać schronienia. Należy pamiętać, że kiedyś my mieliśmy pretensje o to, jak nas postrzegają na Zachodzie. Wiec może warto pomyśleć o odpowiedzialności za słowo. Przed nami wyzwanie i pewnego rodzaju sprawdzian solidarności, bo już teraz wiadomo, że fala emigracji z Ukrainy będzie jeszcze wyższa - powiedział ks. Puzewicz.

    Stowarzyszenie Solidarności Globalnej zorganizowało spotkanie ekspertów i przedstawicieli lokalnych mediów, które miało na celu wsparcie integracji uchodźców i cudzoziemców za pomocą mediów na terenie Lubelszczyzny.

    Podczas spotkania dr Wojciech Wciseł omówił najważniejsze działania realizowanego projektu przez stowarzyszenie, a Jacek Wnuk przedstawił najbliższe działania Centrum Wolontariatu w Lublinie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół