• facebook
  • rss
  • Jak obietnica do spełnienia

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 03/2015

    dodane 15.01.2015 00:00

    – Teraz jest czas, by znowu żyć w pokoju i budować wspólną przyszłość chrześcijan i żydów opartą na przebaczeniu i wierze w jednego Boga – mówi bp Mieczysław Cisło.

    Decyzją Konferencji Episkopatu Polski 18 lat temu został wprowadzony w Kościele polskim Dzień Judaizmu. – Myślę, że katolicy są świadomi starotestamentalnego pochodzenia Kościoła. Ustawicznie w liturgii czytamy teksty o Izraelu, modlimy się Psalmami, a jednak judaizm był nam bardzo odległy. Zauważono to podczas Soboru Watykańskiego II i zwrócono uwagę na lepsze poznanie swojego pochodzenia, po to, by bardziej zrozumieć Chrystusa. Kto spotyka Jezusa, spotyka judaizm, a kto spotyka judaizm, spotyka Jezusa – mówi bp Mieczysław Cisło, przewodniczący Rady ds. Dialogu Religijnego Episkopatu. W naszym kraju Dzień Judaizmu ma charakter szczególny ze względu na jego historię, w którą od 1000 lat wpisują się także Żydzi. W II RP mieszkało ich tu około 3 mln, dziś może jest ich 10 tysięcy. Pozostały jednak synagogi, których nie zdołali zniszczyć Niemcy, cmentarze żydowskie, pamiątki.

    W Lublinie znajduje się słynna szkoła rabinacka Jesziwa Chachmej Lublin, która przed wojną była słynna na całym świecie. I choć dziś nie ma w naszym mieście gminy żydowskiej, a malutka wspólnota żydowska jest filią gminy warszawskiej, Dzień Judaizmu w naszej diecezji jest obchodzony z udziałem Żydów. Są wspólna modlitwa, spotkanie, wymiana doświadczeń. – W duchu braterstwa chcemy układać nasze relacje, które do łatwych nie należą. Nakładają się na nie wspomnienia historyczne, okresy napięć, konfliktów, oskarżanie o antysemityzm, z czym Polacy się nie zgadzają, choć różne zachowania zdarzają się. Teraz jednak chcemy oczyszczać naszą pamięć i budować od nowa. Przykład dał nam Jan Paweł II, który poprosił Żydów o wybaczenie, a także Episkopat Polski, który przeprosił Żydów za niegodne zachowania naszych rodaków – podkreśla bp Mieczysław. Dzień Judaizmu jest więc okazją do odnowienia dobrych relacji chrześcijan i żydów, poznawania się i modlitwy. – Wzajemne relacje trzeba budować, opierając je na Objawieniu, słowie Bożym i historii zbawienia, która jest jedna. Stary Testament w stosunku do Nowego jest jak obietnica do spełnienia. Obietnica to zapowiedzi proroków o narodzinach Mesjasza, Zbawiciela świata. Spełnienie to Jezus Chrystus. Tutaj rozmijamy się z Żydami, z których część nie przyjęła Jezusa, ale część zobaczyła w Nim Mesjasza i to spośród Żydów narodził się Kościół. Ci, którzy nie uznali w Jezusie Mesjasza, wciąż na Niego czekają, tak jak my czekamy na Jego ostateczny powrót, więc i my, i oni jesteśmy w oczekiwaniu. I może kiedy Jezus przyjdzie powtórnie, dopiero naprawdę się spotkamy – mówi bp Mieczysław. Każdego roku centralne uroczystości Dnia Judaizmu odbywają się w innej polskiej diecezji. W tym roku będzie to bielsko-żywiecka, bowiem na jej terenie znajduje się obóz koncentracyjny Auschwitz, którego wyzwolenie miało miejsce 70 lat temu. – Ta rocznica skłania nas w tym roku do szczególnego pochylenia się nad cierpieniem i zagładą Żydów – podkreśla bp Cisło.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół