• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 06/2015

    dodane 05.02.2015 00:00

    Nie opowiadają, że rodzicielstwo zastępcze to sielanka. Przeciwnie. To codzienne zmaganie ze sobą, troska o powierzone sobie dzieci, nierzadko brak zrozumienia ze strony urzędników.

    Mimo wszystkich trudności radość, jaką niesie ze sobą pomaganie dzieciom, nie da się z niczym porównać. O rodzinnym domu dziecka piszemy w tym numerze. Ponadto pokazujemy, jak można spotkać Boga nawet w więzieniu, rozmawiamy z kapelanem szpitala i pokazujemy jeden z najnowocześniejszych oddziałów dla osób poparzonych w Polsce. Zapraszam do lektury.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół