• facebook
  • rss
  • Plastik przyszłości

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 27/2015

    dodane 02.07.2015 00:15

    Odkrycie lubelskich naukowców może przyczynić się nie tylko do rozwoju uczelni i regionu. może rówież zrewolucjonizować świat. Wszystko za sprawą bakterii żyjących w skałach przywęglowych w kopalni „Bogadanka”.

    Bogdanka ma, jako jedyna w Polsce, pożyteczne bakterie, które odżywiają się metanem. To sprawia, że nie ma zagrożenia wybuchem metanu, jak w innych kopalniach, a bakterie w skałach przywęglowych okazały się bardzo pożyteczne także w innych dziedzinach – mówi prof. dr hab. Zofia Stępniewska, kierownik Katedry Biochemii i Chemii Środowiska z KUL. To ona wraz z zespołem – dr Agnieszką Kuźniar i dr Anną Pytlak – badając bakterie z „Bogdanki”, odkryła sposób na tanie i proste uzyskiwanie cennego polimeru.

    Przepisy unijne zobowiązują kraje europejskie do ograniczenia wytwarzania sztucznych opakowań jednorazowego użytku i zwiększenia ich recyklingu. Klasyczne polimery petrochemiczne rozkładają się nawet kilkaset lat, a samych jednorazowych torebek foliowych statystyczny Polak zużywa rocznie ponad 400. Idealną alternatywą są biodegradowalne opakowania ekologiczne. Tzw. bioplastiki mają szansę stać się tworzywami XXI w., stąd wiele firm i instytucji szuka sposobu na zmniejszenie kosztów ich produkcji. Technologie stosowane do tej pory w świecie są dosyć kosztowne. Odkrycie lubelskich naukowców może zrewolucjonizować świat, gdyż jest proste i tanie. – Naszym bakteriom do życia i wytwarzania cennej substancji wystarczą śmieci. Składowane na wysypiskach odpady produkują bezpłatnie biogazy, które odpowiednio wykorzystane przez nasze bakterie dają poszukiwany polimer – tłumaczy pani prof. Stępniewska. Bioplastik uzyskany dzięki bakteriom ma wiele cech tradycyjnych polimerów: jest plastyczny, ciągliwy i wodoodporny. Doskonale nadaje się zatem do produkcji opakowań i nie jest toksyczny dla organizmów żywych, może więc mieć zastosowanie w medycynie. – Spróbujemy uruchomić minilinię produkcyjną, by pokazać, jak to działa. Jeśli znajdzie się firma zainteresowana naszym patentem, możliwe będzie stworzenie fabryki z prawdziwego zdarzenia – mówią naukowcy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół