• facebook
  • rss
  • Życie od nowa

    Justyna Jarosińska

    |

    Gość Lubelski 41/2015

    dodane 08.10.2015 00:15

    Szli we dwóch 27 dni. Drogami św. Jakuba w Polsce pokonali 900 km. Jeden – by zmienić swe życie, drugi – by mu w tym pomóc.

    Piotrek z zawodu jest tapicerem. Choć dawno mebli nie obijał, teraz będzie musiał sobie przypomnieć, jak to się robi. Jakiś czas temu opuścił zakład karny, by wziąć udział w wyjątkowym projekcie resocjalizacyjnym, którego pierwszym elementem była piesza wyprawa. Dziś jest na wolności, wynajął mieszkanie. Chce zacząć żyć od nowa. Przemek Śliwiński, towarzysz Piotrka, pochodzi z Wrocławia i zajmuje się coachingiem.

    – To była trudna wyprawa – wspomina. – Były trudności przede wszystkim fizyczne. Był nawet moment, że ja chciałem odpuścić, ale Piotrek powiedział mi wtedy, że są gorsze rzeczy niż ból fizyczny – opowiada. Dwaj skazani na siebie mężczyźni przemierzali każdego dnia minimum 30 km. Byli dwudziestą parą, która przeszła odcinek z Lublina do Zgorzelca i szczęśliwie wróciła. Nad tym, by ich wyprawa przebiegała bez zakłóceń, czuwał opiekun wypraw Piotr Kaczyński. – Moim zadaniem jest organizacja noclegów, czuwanie nad bezpieczeństwem wędrujących i pomoc w trudnych sytuacjach – opowiada. Projekt Nowa Droga składa się z czterech części, ale bez wątpienia wędrówka – pielgrzymka Drogą św. Jakuba, jest jego najbardziej spektakularnym elementem. – W naszym programie chodzi o to, by ci młodzi ludzie, którzy wychodzą z zakładu karnego, znaleźli sobie pracę. Przede wszystkim w tym kierunku idą nasze działania – podkreślała Barbara Bojko, prezes Stowarzyszenia „Postis”, które jest inicjatorem tej nietypowej formy resocjalizacji. – Piotr, który właśnie wrócił z wyprawy, ma pomysł na swoje życie, zaczyna pracę. Będziemy go wspierać, by wytrwał, by przypomniał sobie swój wyuczony zawód. Myślę, że to się uda – mówi Barbara Bojko.  Czy podopieczny stowarzyszenia odniesie sukces, czyli nie wróci do więzienia, pokaże czas. – O efektach tego programu można będzie mówić za rok–półtora, kiedy Piotr, który ma teraz mnóstwo planów, nadal będzie miał tę dzisiejszą determinację – mówi Przemysław Śliwiński. – Jeśli dokona dobrych wyborów, wtedy będę czuł, że jest to sukces. W tym roku w ramach projektu Nowa Droga przeprowadzono siedem wypraw, ósma właśnie trwa. W przyszłym roku organizatorzy planują co najmniej dwadzieścia wędrówek. – Projekt powstał w Lublinie i z tego bardzo się cieszymy. W tym roku poszerzony został o kolejne regiony: Rzeszów i Olsztyn – informuje ks. Mieczysław Puzewicz dyrektor radia eR. – Wszyscy widzą w tym jakąś nadzieję, więc myślę, że w przyszłym roku jego funkcjonowanie rozszerzy się o następne inspektoraty.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      Reklama

      przewiń w dół