• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 43/2015

    dodane 22.10.2015 00:15

    Wydawało się, że z tego miejsca nie ma ucieczki, a jedyna droga wyjścia prowadzi przez krematorium.

    Okazało się jednak, że zdarzały się takiechwile i sytuacje, gdy ucieczka z obozu koncentracyjnego na Majdanku była możliwa. Kilka prawdziwych historii ludzi, którzy uciekli z piekła, przytaczamy w tym numerze „Gościa”. Poza tym, nawiązując do synodu biskupów, pytamy o kondycję rodziny lubelskiego specjalistę, który mówi o duchowym towarzyszeniu rodzinom. Rozmawiamy też z jezuitami, którzy od 70 lat prowadzą na KUL Duszpasterstwo Akademickie, a także przypominamy postać niezwykłego kapucyna o. Honorata Koźmińskiego, którego 100. rocznicę śmierci będziemy wkrótce obchodzić. Zapraszam do lektury.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół