• facebook
  • rss
  • Nowy porządek

    dodane 11.02.2016 00:15

    Bez nich Kościół byłby ubogi. Są wojownikami pierwszej linii Bożego frontu. Posługują zarówno chorym, biednym, opuszczonym, jak i tym, którzy dobrze się mają. W Kościele zakończył się Rok Życia Konsekrowanego.


    Rok, który za nami, uświadomił nam, że nadszedł czas na przebudzenie i podjęcie wszelkich starań, by bardziej radośnie przeżywać naszą teraźniejszość i z ewangeliczną pasją, bez lęku, patrzeć w przyszłość – podkreśliła s. Joanna Maciąg ze Zgromadzenia Sióstr Służek NMP Niepokalanej podczas lubelskich obchodów Dnia Życia Konsekrowanego. Zgromadziły one w lubelskiej archikatedrze siostry zakonne i braci ze wszystkich zgromadzeń mających swoje domy w naszej archidiecezji.

    
Mszy św. w lubelskiej katedrze przewodniczył abp Stanisław Budzik. Wraz z nim Eucharystię sprawowali pozostali lubelscy biskupi i wielu kapłanów. Witając zgromadzonych, metropolita nawiązał do ostatniego „Gościa Niedzielnego”, który przytacza 8 historii niezwykłych zakonników i zakonnic. – Każdy z Was to także niezwykła historia zapisana w Bożej księdze. Jesteście światłem świadczącym o miłości Boga do człowieka i nieście to światło w świat – mówił abp Budzik.
O wartości życia konsekrowanego mówił także bp Józef Wróbel podczas homilii. – Jak ważna jest w Kościele i świecie obecność osób konsekrowanych, potwierdził Sobór Watykański II. Naśladowanie Chrystusa przemienia życie. Jest jak rewolucja, która w miejsce starego porządku wprowadza nowy. O ten nowy porządek troszczy się sam Duch Święty, którego wprawdzie nie widać gołym okiem, ale daje się poznać po owocach. To On uwrażliwia ludzkie serca na dobro, miłość, pokój, uczynki miłosierdzia.
Biskup podkreśla także, że wierność powołaniu, jakie zostało odczytane, jest możliwa wtedy, gdy się je nieustannie rozważa i choć może się zdarzyć, że po latach życia zakonnego nie będzie już takiego ogromnego entuzjazmu, jaki odczuwa się na początku drogi, to liczy się wierność raz danemu słowu. – Bóg powołanie daje na zawsze, nie zmienia zdania co jakiś czas, jest wierny raz danemu słowu. To, można powiedzieć, jest recepta na dobre życie zakonne: wierność raz danemu słowu – podkreśla bp Józef.
W naszej archidiecezji jest 50 zgromadzeń zakonnych, w których żyje 565 sióstr po ślubach wieczystych lub czasowych, z tego 18 z nich żyje za klauzurą w Dysie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół