• facebook
  • rss
  • Liczą się pomysł i chęci

    dodane 03.03.2016 00:15

    Zimą nawet bez śniegu nie musi być nudno. I nie chodzi o spędzanie czasu przed komputerem czy telewizorem, ale o to, by wyjść z domu i razem z innymi robić coś niesamowitego i prostego jednocześnie.

    Choć może brzmi to dziwnie, dla wielu dzieci wzięcie igły do ręki, jej nawleczenie i przyszycie guzika jest fascynującym zajęciem. Dawniej takie rzeczy robiło się w szkole na lekcji techniki, dziś z tym gorzej. Może dlatego wszelkie zajęcia z rękodzieła cieszą się sporym zainteresowaniem. Nie ma nic lepszego niż własnoręczne wykonanie różnych rzeczy za pomocą prostych narzędzi, jak choćby szydełko, włóczka, filc, klej, kolorowy papier. Wystarczy mieć pomysł i dwie ręce chętne do pracy – mówi Monika Matuła-Wetzlich, wiceprezes Klubu Rękodzieła Ziemianka z Nałęczowa, która była jednym z gości zaproszonych na „Ekoferie” w Nałęczowskim Ośrodku Kultury.

    To nie były zwykłe ferie. Chodziło o to, by były eko, czyli oprócz zabawy przekazały dzieciom wiedzę z zakresu ekologii w praktyce, oraz przydatne na co dzień umiejętności. – Zaczęliśmy od tego, że dokarmialiśmy z dziećmi ptaki i zrobiliśmy ptasią stołówkę. Pomogło nam w tym spotkanie z ornitologiem, który opowiadał czy i jak karmić ptaki. O zwierzętach opowiadał także leśnik, kolejny z naszych gości. Teraz już wszyscy wiemy, jak zachować się w lesie, co robić, gdy spotkamy na swojej drodze zwierzęta – mówi pani Małgorzata Pacholik z Nałęczowskiego Domu Kultury. Były także wycieczki, oczywiście również eko. Dzieci odwiedziły oczyszczalnię ścieków, gdzie mogły wziąć udział w doświadczeniach przeprowadzanych w laboratorium, stację badawczą Dolina Szkła, gdzie zobaczyły, jak suszy się zioła i komponuje z nich nie tylko bukiety, ale i smaczne herbaty. Atrakcją była także wizyta w kole gospodyń w Drzewcach, gdzie każdy własnoręcznie mógł zrobić rogaliki, nadziać je a po upieczeniu skosztować. Ekoferie to także nauka, jak można wykorzystać proste materiały do tworzenia niecodziennych ozdób. Tym właśnie zajmowały się dzieci pod okiem pań z Klubu Rękodzieła Ziemianka. Za pomocą włóczki, balonów, kleju i brokatu można zrobić niepowtarzalne koszyczki, które podczas nadchodzącej Wielkanocy z pewnością mogą się przydać, a jeśli dołoży się do tego filcowe lub włóczkowe zwierzątka to świąteczna dekoracja będzie zupełnie niepowtarzalna. Aż szkoda, że ferie się skończyły.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół