Nowy numer 16/2018 Archiwum

Tylko Bóg i ja

Blisko 2 tys. osób uczestniczyło w tym roku w wyjątkowym nabożeństwie Drogi Krzyżowej.

Różne motywacje – ten sam cel. Przejść wyznaczoną trasą, w samotności, w nocy, rozważając misterium Męki Pana Jezusa. Już po raz drugi mieszkańcy Lubelszczyzny mieli możliwość jedno z nabożeństw Drogi Krzyżowej w Wielkim Poście odprawić w sposób ekstremalny. Przeszło połowa pątników, która w nocy z 4 na 5 marca wyruszyła w drogę, wybrała najtrudniejszą – 46-km trasę wiodącą z Lublina do Wąwolnicy.

– Jeśli mam iść, to tak, żeby naprawdę poczuć trud – mówił przed wyjściem w drogę Krzysiek, który na EDK wybrał się po raz pierwszy. – Chcę sprawdzić, czy dam radę, czy jestem w stanie przezwyciężyć swoje lęki i słabości. To jest czas tylko dla mnie i dla Pana Boga. W tej drodze jest tylko Bóg i ja. Pątnikom w ich nietypowej pielgrzymce sprzyjała pogoda. – Było znacznie łatwiej niż w zeszłym roku – mówi Paweł. – Przede wszystkim ciepło i sucho – dodaje. Każdy z uczestników EDK w drogę zabrał jakąś swoją intencję. Niektórzy chętnie dzielili się tym, o co prosili Pana Boga, inni woleli zachować intencje tylko w swoim sercu. – Modliłem się za moją rodzinę o rozwiązanie wszystkich trudnych spraw – mówi Arek. Jego dziewczyna Agnieszka prosiła Pana Boga, by droga, którą przeszła stała się początkiem nowego życia.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma