• facebook
  • rss
  • Pray for Brussels and Lahore

    ks. Rafał Pastwa

    |

    Gość Lubelski 15/2016

    dodane 07.04.2016 00:15

    „Dotarła do nas wiadomość o zamachach w Brukseli. Bardzo Wam współczujemy, Modlimy się za Was i za ofiary tego zamachu. Mimo wszystko mamy nadzieję, że Światowe Dni Młodzieży będą naszym wspólnym świadectwem o tym, że miłość i miłosierdzie są zawsze i wszędzie większe od zła” – to słowa ks. Adama Baba i ekipy ŚDM w Lublinie do młodych Belgów.

    Na adres lubelskiego sztabu ŚDM przyszedł e-mail od Colette, która razem z kilkuset francuskojęzycznymi osobami z Belgii zamierza przyjechać do Lublina na diecezjalny etap ŚDM. Belgijka napisała w kwestii spotkania delegacji z Lublina z duszpasterstwem młodzieży przy Episkopacie Belgii. Było to dosłownie kilka godzin przed serią zamachów terrorystycznych w Brukseli. Kilka godzin później na list Colette Courtoy odpowiedział ks. Adam Bab wraz z ekipą ŚDM z Lublina: „Droga Colette, Claire i Carol! Dotarła do nas wiadomość o zamachach w Brukseli. Bardzo Wam współczujemy z powodu tego nieszczęścia. Modlimy się za Was i za ofiary tego zamachu. Mimo wszystko mamy nadzieję, że Światowe Dni Młodzieży będą naszym wspólnym świadectwem o tym, że miłość i miłosierdzie są zawsze i wszędzie większe od zła. Wybieramy się do Was w dniach 16–17 kwietnia. Szczegóły prześlemy w kolejnym e-mailu. Pozdrawiam serdecznie z Lublina. Niech Zmartwychwstały Chrystus Was umacnia!”.

    Strachy rosną

    Po tragicznych wydarzeniach, a zwłaszcza po zamachach terrorystycznych – strach, nawet często nieuzasadniony, wzrasta wśród społeczeństwa. Podsycany przez media niepokój, dziś także przez media społecznościowe, jest paliwem, które ma jak najdłużej przykuć uwagę odbiorcy. Doniesienia medialne, pokazywane przez stacje telewizyjne i publikowane wszędzie zdjęcia ze stolicy Belgii, zrobione tuż po zamachach – wywołały, jak się można było spodziewać, lęk u młodych ludzi, którzy myślą o światowym spotkaniu z papieżem Franciszkiem w Krakowie. Należy jednak studzić emocje i nieuzasadniony niepokój. Mniej przecież opinię publiczną w naszym kraju poruszył zamach w Lahore we wschodnim Pakistanie, w którym zginęło więcej osób niż w Brukseli. Dlaczego tak się dzieje? Ze względu na odległość. Ludzie myślą: „nas mniej dotyczy to, co się dzieje poza Europą”. – Bruksela, symbol zjednoczonej Europy, została zaatakowana. Jaka będzie nasza odpowiedź? Musimy ją znaleźć i dlatego konieczna jest spokojna rozmowa na ten temat. Rozmowa z poszanowaniem zasad, dzięki którym jesteśmy Europejczykami, i przy użyciu języka, który będzie odróżniał nas od barbarzyńców – wyjaśnia dr hab. Sławomir Łukasiewicz, dyrektor Instytutu Europeistyki Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji KUL.

    Nadzieja przyszłości

    – Sytuacja w Brukseli jest dosyć spokojna, ludzie respektują rozkazy i zalecenia władz. Zastanawiamy się teraz bardziej nad przyszłością relacji międzyludzkich. Nie czujemy się w niebezpieczeństwie jako katolicy, ale jako obywatele. Nie czujemy obaw przed ŚDM. Modlimy się o pokój i o jedność między nami, tu, w Belgii, i na całym świecie – tłumaczy Colette Courtoy. Do Brukseli na spotkanie z duszpasterstwem młodzieży przy Episkopacie Belgii została zaproszona trzyosobowa grupa reprezentantów ze sztabu ŚDM archidiecezji lubelskiej. – Akty terroru wstrząsnęły całym Królestwem Belgii. Dotknęły także młodych Belgów oczekujących na największe spotkanie młodzieży katolickiej na świecie. Modlimy się za nich. W połowie kwietnia planujemy kilkudniowy wyjazd do Brukseli. Początkowo wahaliśmy się, myśleliśmy o rezygnacji z wyjazdu po zamachach. Ostatecznie zdecydowaliśmy się jednak nie dać złamać. Nie anulowaliśmy zarezerwowanych lotów. Nie możemy zawieść tak dużej liczby młodych i aktywnych osób, będących przyszłością Kościoła w Europie – mówi Agnieszka Styczeń, koordynator działu tłumaczeń i współpracy z zagranicą w lubelskim sztabie ŚDM.

    Belgowie w Lublinie

    – Belgia to państwo, w którym ok. 60 proc. mieszkańców to chrześcijanie. Z mojego doświadczenia i kontaktów wiem, że znaczna część młodzieży nie boi się tam publicznie przyznać do Chrystusa. Poza tym niezwykle aktywnie przebiegają tam przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Co najistotniejsze dla nas – francuskojęzyczni katolicy z Belgii postanowili zaufać nam do końca. To właśnie do Lublina w lipcu przyjedzie grupa młodzieży licząca kilkaset osób, aby tu przeżywać etap diecezjalny ŚDM. Ponadto Belgowie w Lublinie organizują swoje Narodowe Rekolekcje, bezpośrednio poprzedzające Dni w Diecezjach – wyjaśnia Agnieszka Styczeń. – W tej chwili do naszej archidiecezji chęć przyjazdu zgłosiła grupa czterystu osób z Belgii. Mamy nadzieję, że liczba ta wzrośnie – dodaje ks. dr Adam Bab, wikariusz biskupi ds. młodzieży, odpowiedzialny za organizację ŚDM w archidiecezji lubelskiej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół