• facebook
  • rss
  • Bóg ukazuje solidarność

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 19/2016

    dodane 05.05.2016 00:00

    Nieważne, ile ma się lat, ważne, by budować więzi łączące pokolenia, bo zarówno duży, jak i mały jest wspaniały.

    Nie wyobrażam sobie, jak by to było, gdyby nie moja babcia. Kiedy do nas przyjeżdża, jest święto. Zawsze ma czas, by z nami porozmawiać, i odpowiada na wszystkie pytania. To ona nauczyła mnie robić pierogi i szydełkować – mówi Ania Kociołek, gimnazjalistka, uczestniczka marszu międzypokoleniowego. W tym roku odbyła się już jego piąta edycja. Najpierw wszyscy zgromadzili się w katedrze na Mszy św., której przewodniczył abp Stanisław Budzik. Zwracając się do zgromadzonych metropolita powiedział, że w Jezusie zawsze człowiek poznaje przyjazne oblicze Boga i uczestniczy w tajemnicy Bożego miłosierdzia. – Bóg nas kocha, nikt nie jest Mu obojętny, Jego miłość przekracza wszelkie ludzkie wyobrażenia. To Ojciec, który raduje się z każdego dziecka, szuka zagubionych, bierze ich na ramiona i przenosi w bezpieczne miejsce. Po ludzku nie wydaje się to roztropne – zostawić 99 owiec i pójść szukać jednej. Jezus w ten sposób okazuje solidarność z tą, która się zagubiła – mówił abp Budzik. Podkreślał, że słowo Boże uczy nas, że Bóg jest solidarny z człowiekiem i swym przykładem zachęca nas, byśmy też byli solidarni wobec siebie. Po Mszy ulicami Lublina przeszedł kolorowy korowód, pokazując, że zarówno najmłodsi, jak i najstarsi dobrze razem się czują, a co najważniejsze, są sobie potrzebni.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół