• facebook
  • rss
  • Bez nich nie ma świata

    ks. Rafał Pastwa

    |

    Gość Lubelski 23/2016

    dodane 02.06.2016 00:07

    Nie jest łatwo być świadomym uczestnikiem kultury – skoro coraz częściej sięgamy po to, co ona oferuje, jak po produkt na sklepowej półce.

    Festiwale, spektakle, koncerty, instytucje, a zwłaszcza ludzie świata kultury – to czyni z Lublina wyjątkową przestrzeń. Oferta kulturalna w mieście nad Bystrzycą jest tak bogata, że można się w niej zagubić, albo wiele przegapić. Tylko świadomy odbiorca znajdzie dla siebie właściwą ofertę i nie będzie na siebie zły, że coś istotnego umknęło jego uwadze.

    Słowo jest wszystkim

    Trwają kolejne przygotowania do wyjątkowego festiwalu. Najpierw był Lubelski Salon Artystyczny, który powstał w 2007 r. z przekonania, że najważniejszym i dominującym w sztuce przekaźnikiem uczuć i wrażeń jest słowo. Wreszcie trzy lata temu wyodrębnił się festiwal „Dźwięki słów”. – Interesował mnie przekaz, w którym widzowi nie narzuca się myślenia, a wręcz po skończonym wydarzeniu wychodzi się z dylematem. Chciałam przekazu, który pozostawia nadzieję na pozytywne wartości – mówi Irena Beata Michałkiewicz, kierownik działu programowego Lubelski Salon Artystyczny w Centrum Kultury w Lublinie i dyrektor festiwalu Prezentacje Form Muzyczno-Teatralnych „Dźwięki Słów”. Od 23 do 26 czerwca odbędzie się trzecia edycja festiwalu. – Bardzo ważne jest połączenie muzyki ze słowem. Taniec i plastyka są dopełniające w stosunku do słów i dźwięków – wyjaśnia.

    Teatr daje życie

    Festiwal przebiega w trzech uzupełniających się odsłonach. Pierwsza „W czterech ścianach”, na którą składają się prezentacje spektakli muzycznych i recitale wybitnych wykonawców piosenki aktorskiej. Kolejną odsłonę stanowi program „Scena otwarta”. – Tu wstęp jest wolny. Chcemy, aby młodych, ale już utytułowanych artystów, szukających własnej drogi, mogła zobaczyć jak największa liczba osób – tłumaczy dyrektor festiwalu. Ostatnim elementem są „Spotkania”, czyli rozmowy z autorami muzyki i tekstów literackich, twórcami teatru piosenki i kultury muzycznej. – Tu najbardziej nawiązuję do mojej tęsknoty za festiwalami i teatralnym ruchem studenckim lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Studiowałam na KUL i uważam, że miałam wielkie szczęście uczestniczyć w życiu teatralnym – dodaje I.B. Michałkiewicz. Wszyscy, którzy zechcą wziąć udział w festiwalu „Dźwięki słów” będą mieli okazję uczestniczyć w świetnym spektaklu muzycznym „Europejczycy”, w recitalu Ewy Błaszczyk czy w najnowszym projekcie Magdy Umer. Szczegółowy plan wydarzenia na lublin.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół