• facebook
  • rss
  • Droga w nieznane

    Justyna Jarosińska

    |

    Gość Lubelski 23/2016

    dodane 02.06.2016 00:07

    Czasami wyjazd planuje, częściej wyjeżdża spontanicznie. Uważa, że podróże kształcą, ale też kształtują, więc jeździ wyjątkowo często.

    Cztery lata temu, mając nieco ponad 20 lat, Daniel Kornas po raz pierwszy wybrał się samodzielnie w podróż zagraniczną. Objechał wszerz i wzdłuż Czechy i Słowację. Zaledwie rok później spędził trzy tygodnie w Gruzji. – Mieliśmy jechać razem z kolegą, ale on w ostatniej chwili wycofał się. Cóż było robić, pojechałem sam – wspomina. – To był niesamowity wyjazd, jeździłem po Gruzji, rozmawiałem z ludźmi, piłem z nimi wino i czytałem książki. Wszystkie osoby, z którymi się spotykałem, były do mnie bardzo dobrze nastawione.

    Z kontynentu na  Kontynent

    Daniel po tej wyprawie złapał podróżniczego bakcyla. Od tamtego momentu co miesiąc, najdalej co dwa, stara się gdzieś wyruszyć. Swoją pasją postanowił dzielić się z innymi i razem z kolegami Bartkiem Szaro i Pawłem Hadrianem powołał do życia stowarzyszenie Kontynenty. Od trzech lat regularnie co miesiąc organizują w Lublinie spotkania z bardziej lub mniej znanymi podróżnikami. – To był pomysł mój i Bartka, który podobnie jak ja uwielbia podróżować i jest autorem znanego bloga Paragonzpodrozy.pl – opowiada. – Kilka lat temu, kiedy zainicjowaliśmy Kontynenty, trudno było o jakieś spotkana podróżnicze. Byliśmy pierwszymi, którzy coś takiego lublinianom zaproponowali. Na pierwsze spotkanie przyszło blisko 200 osób. Tak jest do dziś, choć spotkań odbyło się już bardzo dużo. – Na początku wszystko finansowaliśmy ze swojej kieszeni, teraz współpracujemy z Centrum Spotkania Kultur – podkreśla Daniel. Na Kontynenty zapraszają osoby, które mają pomył na podróże i które przede wszystkim same w różny sposób podróżują. – Przekrój gości jest bardzo różny – zauważa D. Kornas. – Są to osoby, które podróżują autostopem, rowerem, jachtostopem, samotnie lub całymi rodzinami. Czasami są to podróże dalsze, a czasami bliższe. Zawsze staramy się po każdym spotkaniu organizować jakieś pogadanki indywidualne z prelegentami, bo wiemy, że naszym słuchaczom bardzo na tym zależy. Pamiętam jednego chłopaka, który po prelekcji o Iranie podszedł do nas, by uzyskać bardziej szczegółowe informacje o wyjeździe. Potem, jak się okazało, w zasadzie z dnia na dzień kupił bilet i poleciał tam ze znajomymi. Po powrocie przyszedł i opowiedział o swojej podróży. Daniel podkreśla, że pomysłodawców Kontynentów cieszy przede wszystkim to, że ludzie starają się samodzielnie jeździć i są ciekawi świata. – Ideą naszych spotkań jest pokazanie świata z różnych stron i promowanie odpowiedzialnej turystyki – zaznacza.

    Doświadczenia bezcenne

    Daniel w swoim życiu odwiedził 30 krajów na trzech kontynentach. – Najciekawszą z moich dotychczasowych podróży był chyba wyjazd do Iranu – mówi. – To kraj zupełnie inny niż ten, który my znamy z przekazów medialnych. Każdy wyjazd jest dla niego ogromnym doświadczeniem, bo poszerza horyzonty. – Staram się do podróży zawsze w jakiś sposób przygotować, żeby mieć pojęcie o kraju, do którego jadę, a na miejscu po prostu rozmawiam z ludźmi – opowiada. Daniel wszystkie wyjazdy organizuje na własną rękę. – Jestem nastawiony na kontakt z ludźmi, a nie na odhaczanie atrakcji, więc to są naprawdę fajne doświadczenia. Młody podróżnik nie organizuje sobie wcześniej noclegów. Najczęściej nocuje u ludzi w prywatnych domach. – Wystarczy zapytać na miejscu, bez względu na to, czy to większe miasto, czy wieś, zawsze coś się znajdzie, czasami płatne, a często zupełnie darmowe – przekonuje. Z niebezpiecznymi sytuacjami w trakcie wyjazdów, zwłaszcza ze strony innych ludzi, nie spotkał się. – Tylko raz, jak do tej pory, znalazłem się w dość niebezpiecznej sytuacji. To był wyjazd w rumuńskie Karpaty – opowiada. – Mieliśmy z kolegą, jak się okazało, mocno nieaktualną mapę, w efekcie czego zgubiliśmy się i musieliśmy spać w górach, w szopie dla pasterzy, blisko strumienia, do którego nocą podchodziły wilki. W tym roku na początku czerwca Daniel z resztą ekipy Kontynentów organizuje pierwszy w Polsce podróżniczy festiwal. – Chcemy, by ci, którzy podróżują, i ci, którzy chcieliby podróżować, mogli spotkać się z polskimi i zagranicznymi reportażystami i podróżnikami – wyjaśnia. – Staraliśmy się dobrać program tak, by zaprezentować podróże z różnych stron świata, opowiedziane w różny sposób – dodaje. W Lublinie pojawią się więc m.in. reportażyści, którzy do Polski przyjadą po raz pierwszy, jak Hugh Thomson i Paul Theroux. – To naprawdę duże wydarzenie w skali kraju – podkreśla D. Kornas. Więcej informacji o festiwalu na stronie internetowej www.festiwalkontynenty.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół