• facebook
  • rss
  • Zjazd braci kurkowych w Lublinie

    jj

    dodane 03.06.2016 16:10

    Noszą tradycyjne stroje składające się z szabli, ozdobnego pasa, kontusza, żupana, koszuli i czapki. Zasady, którymi się kierują do Bóg, honor i ojczyzna. Dziś do 15 lubelskich członków dołączyli trzej nowi.

    Lubelskie Bractwo Kurkowe zostało reaktywowane cztery lata temu. Patronuje mu św. Jan Kanty.  

    W zeszłym roku w szeregi bractwa wstąpił ks. Bogdan Zagórski, który jednocześnie pełni w bractwie funkcję kapelana.  - W związku z tym, że ks. arcybiskup zlecił mi tworzenie parafii i budowę kościoła pod wezwaniem św. Jana Kantego, bracia kurkowi poprosili arcybiskup o wyznaczenie mnie na  kapelana – informuje ks. Bogdan.

    Dzięki braciom kurkowym dwa lata temu do Lublina zostały przywiezione relikwie św. Jana Kantego a w ubiegłym roku bractwo ufundowało relikwiarz. Docelowo relikwie trafią do parafii na lubelskiej Porębie, kiedy tylko stanie tam kościół.

     Dziś w archikatedrze w obecności braci kurkowych z całej Polski do lubelskiego bractwa przystąpiło trzech nowych członków: Jan Piasecki, Marcin Wieczorek i Jerzy Oremczuk. W poczet bractwa po złożeniu przez przyszłych członków ślubowania, przyjął ich i pobłogosławił bp. Ryszard Karpiński.

    - Z radością witamy tych wszystkich, którzy podczas dzisiejszej uroczystości wstępują do bractwa, by  w swoim codziennym życiu nawiązywać do pięknych tradycji polskiego rycerstwa, dla którego treść życia stanowiły hasła Bóg, honor, ojczyzna – mówił podczas homilii ks. biskup.

    Żeby dostać się do bractwa każdy członek musi przejść specjalną drogę i etap przygotowawczy. – Do nas nie jest wcale tak łatwo dołączyć – mówi Kazimierz Gajek zwierzchnik Lubelskiego Bractwa Kurkowego. – Zwracamy szczególną uwagę na postawę jaką prezentują kandydaci. Ich życie od strony moralnej musi być nienaganne. Wiele znanych osób nie przyjęliśmy do naszego bractwa, bo nie spełniały tych wymogów – dodaje.

    Potencjalny członek bractwa musi być rekomendowany przez przynajmniej jedną osobę już będącą w bractwie,  a o przyjęciu w poczet nowego członka, bractwo musi zadecydować jednomyślnie. 

    W trakcie dzisiejszej uroczystości odbyła się też inwestytura Kawalerów Lubelskich - Rycerzy św. Jana Kantego. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół