• facebook
  • rss
  • Rocznie sprzedaje się kilka milionów ludzi

    dodane 16.06.2016 00:00

    Radosław Malinowski, twórca kenijskiej organizacji HAART przeciwdziałającej handlowi ludźmi, o współczesnym formach niewolnictwa i potrzebie pomocy ludziom, którym udało się wydostać z niewoli.

    Justyna Jarosińska: Wydawałoby się, że handel ludźmi, niewolnictwo już nie istnieje, że nie dotyczy naszych czasów.

    Radosław Malinowski: Nic bardziej mylnego. Istnieje i ma się bardzo dobrze. Nie mamy co prawda dokładnych danych dotyczących stanu niewolnictwa na całym świecie, ale mówi się nawet o kilku milionach sprzedanych ludzi rocznie. Problem dotyczy zwłaszcza Afryki, ponieważ tam służby państwowe nie są w stanie zajmować się skutecznie tym zjawiskiem. Po prostu nie wypełniają swoich obowiązków. Choć w większości krajów Afryki handel ludźmi jest oczywiście przestępstwem, to jednak niestety niewiele spraw trafia przed sąd.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół