• facebook
  • rss
  • Skąd okrucieństwo wobec zwierząt?

    Agnieszka Sadło*

    dodane 11.07.2016 12:30

    Badania pokazują, że ludzie którzy w dorosłości mają cechy psychopatyczne, liczne konflikty z prawem, znęcają się nad rodziną – w dzieciństwie byli okrutni wobec zwierząt.

    Zewsząd  słyszymy, że życie ludzkie jest najwyższą wartością, jako chrześcijanie staramy się przestrzegać przykazania: „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. „Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe” - słyszymy od rodziców i wychowawców od najmłodszych lat.

    Z drugiej strony – z portali społecznościowych patrzą na nas znalezione w rowach psy i koty, którym potrzebny jest dom, media huczą o skatowanych zwierzętach, ratujemy konie przeznaczone na rzeź, znowu ktoś porzucił psa obok naszej działki...

    Na pewno wielu zastanawia się skąd się bierze to okrucieństwo wobec braci naszych maluczkich? Trudno odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie.

    Wielu rodziców zwraca się do mnie jako do psychologa z prośba o pomoc i radę wtedy, gdy ich dziecko zrobi krzywdę zwierzęciu. Taka rozmowa wymaga często przyjrzeniu się dokładnie sprawie – zbadania okoliczności, tła rodzinnego, relacji między rodzicami, ostatnich wydarzeń i zmian w domu, na jakim etapie rozwojowym jest mały człowiek. Warto zapytać jak spędza czas dziecko – co ogląda, w jakie gry gra, jak spędzają czas koledzy, bo w pewnym wieku najważniejsze staje się zaimponowanie kolegom.

    Na pewno czym innym jest jednorazowe skrzywdzenie zwierzaka przez ciekawego świata dwulatka, czym innym przez sześciolatka, czym innym przez dorosłego. To, że dziecku się zdarzyło – nie oznacza, że wyrośnie na psychopatę. Owszem - badania pokazują, że ludzie którzy w dorosłości mają cechy psychopatyczne, liczne konflikty z prawem, znęcają się nad rodziną – w dzieciństwie byli okrutni wobec zwierząt.

    Bardzo ważne są dobre wzorce w domu – dzieci dziedziczą nie tylko geny ale i nasze zachowania. Zwierzę, tak jak dziecko – nie pójdzie do żadnego organu i nie poinformuje, że jest mu źle. Dlatego trzeba edukować dzieci – warto wprowadzić tematykę praw zwierząt do programów szkolnych. Dzieci mają czyste umysły, są otwarte na nową wiedzę i z natury mają ogromne pokłady empatii.

    Na pewno istnieje silny związek między tym jak traktuje się zwierzęta, a zachowaniem względem drugiego człowieka. Często osoby, które znęcają się nad zwierzętami mają skłonności do stosowania przemocy względem ludzi, szczególnie osób najbliższych.

     

    *mgr Agnieszka Sadło, psycholog, psychoterapeuta. Od wielu lat współpracuje z Katolickim Stowarzyszeniem „Agape” w Lublinie, gdzie m.in. zajmuje się terapią par i małżeństw.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół