• facebook
  • rss
  • Iskra ze Świdnika

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 29/2016

    dodane 14.07.2016 00:00

    Podwyżka cen żywności przepełniła czarę goryczy, stając się powodem do strajku załogi w WSK PZL Świdnik. Było to jedno z tych wydarzeń, które w 1980 roku doprowadziły do powstania NSZZ „Solidarność”.

    Piotr Duda – przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, Przemysław Czarnek – wojewoda lubelski, Waldemar Jakson – burmistrz Świdnika, parlamentarzyści, liczni związkowcy i mieszkańcy Świdnika wzięli udział w uroczystościach upamiętniających wydarzenia nazywane świdnickim lipcem. Rozpoczęła je Msza św. w kościele pod wezwaniem Matki Kościoła w Świdniku, której przewodniczył ks. Andrzej Krasowski.

    – Wasza obecność jest świadectwem sztafety pokoleń. Są wśród nas zarówno ci, którzy 36 lat temu odważyli się powiedzieć: dosyć, jak i młodzi, którzy znają tamte wydarzenia z opowiadań i relacji. Są też w końcu dzieci, które przejmą po nas pałeczkę, ucząc się dbać o Polskę – mówił ks. Andrzej Krasowski. Po Mszy św. w Miejskim Ośrodku Kultury wyróżnieniami za działalność solidarnościową uhonorowano 30 osób. Wśród nich był Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”, który podziękował mieszkańcom Świdnika za odwagę i determinację w walce o wolną i lepszą Polskę. Wydarzenia zwane Świdnickim Lipcem rozpoczęły się rankiem 8 lipca 1980 roku. Ludzie przerwali pracę na wieść o podwyżce cen żywności w zakładowym barze. Rozpoczęły się rozmowy dyrekcji z przedstawicielami robotników, którzy żądali rekompensaty finansowej za podwyżki i lepszego zaopatrzenia świdnickich sklepów. Strajk, który trwał do 11 lipca, zakończył się sukcesem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      Reklama

      przewiń w dół