• facebook
  • rss
  • Historia spod ziemi

    Justyna Jarosińska

    |

    Lubelski 37/2016

    dodane 08.09.2016 00:00

    Po blisko pięciu miesiącach prac archeologicznych w centrum Lublina, można stwierdzić, że pl. Litewski użytkowany jest nieprzerwanie przynajmniej od średniowiecza.

    Jego powierzchnia to około 35 tys. m kw. Jest jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc naszego miasta. W przeszłości teren placu Litewskiego należał do różnych właścicieli – m.in. do rodzin Radziwiłłów, Lubomirskich, Sanguszków – wielokrotnie zmieniał też swój wygląd i przeznaczenie. W 1823 r. przebudowano go tak, aby mógł być miejscem defilad i przez wiele lat nazywany był placem Musztry. Obecna nazwa – plac Litewski – stała się popularna w latach 20. XIX wieku. Według tradycji, w tym miejscu obozowali posłowie litewscy, uczestniczący w obradach Sejmu, który zakończył się podpisaniem aktu unii lubelskiej w 1569 roku. Dziś otacza go metalowy płot, oddzielający pracujących na nim archeologów oraz budowlańców, którzy już w niektórych miejscach układają kostkę.

    Tajemniczy cmentarz

    Przed rozpoczęciem prac remontowych nikt się nie spodziewał, że pl. Litewski kryje tak wiele tajemnic. – Na placu odkryliśmy do tej pory relikty około stu budynków drewnianych – mówi archeolog Rafał Niedźwiadek. I choć od początku pojawiały się przypuszczenia, że archeolodzy mogą znaleźć m.in. relikty prawosławnej świątyni pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, wybudowanej w czasie zaborów jako znak rosyjskiej dominacji, to nikt nie spodziewał się odkrycia w tym miejscu tak wielu pochówków, a wraz z nimi przedmiotów oraz pieniędzy z różnych epok. – Odkryty grób pochodzi prawdopodobnie z cmentarza, który przez 100 lat funkcjonował przy klasztorze i kościele bonifratrów – informuje Ewa Banasiewicz-Szykuła, szefowa Wydziału Inspekcji Zabytków Archeologicznych w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków. – Zanim na placu stanął sobór zbudowany przez Rosjan, istniał tu już obiekt sakralny. W XVII w. wzniesiono kościół bonifratów. Znajdował się przy nim szpital i można przypuszczać, że istniał też cmentarz, na którym chowano osoby zmarłe w szpitalu – informuje Urząd Miasta Lublin. Archeolodzy, badając teren cmentarza, odnaleźli przedmioty, z jakimi pochowano tam ówczesnych mieszkańców Lublina, w tym pieniądze z różnych epok, m.in. bite w Królestwie Polskim za czasów Jagiellonów oraz złoty pieniądz węgierski bity na Węgrzech za czasów rządów króla Macieja Korwina pod koniec XV wieku. Jednym z cenniejszych odkryć na terenie cmentarza jest dwustronny szkaplerz malowany na owalnej blasze cynowej. Z jednej strony zamieszczono wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej, z drugiej – św. Franciszka. Takie znaleziska, jak informują archeolodzy, są charakterystyczne dla okresu końca XVII i początku XVIII wieku. Przy osobach pochowanych na terenie cmentarza znaleziono także medaliki i krzyżyki brązowe, a także naszyjnik z bursztynu oraz wisiory bądź różańce sporządzone z drewnianych lub kościanych paciorków.

    Wspomnienia po przodkach

    Podczas prac archeolodzy określili także przebieg fosy, która przecinała dzisiejszy plac Litewski, stanowiąc w dawnych czasach istotny element systemu obronnego Lublina. W czasie przebudowy placu Litewskiego archeolodzy odkryli i przebadali również dawny trakt, który prowadził w kierunku Warszawy i do osady Wieniawa. – Dzięki temu poznaliśmy sposób budowy dawnej głównej drogi prowadzącej do Lublina – wyjaśniają archeolodzy. – Jej najstarsza odkryta obecnie warstwa była ułożona z kamieni o różnych kształtach. W razie potrzeby naprawiano ją, umieszczając między kamieniami kawałki drewna lub fragmenty zwierzęcych kości. Takiej drogi używano prawdopodobnie w XVI wieku. Przy przebudowie placu odkryto również tunel zbudowany prawdopodobnie przez Niemców w czasie II wojny światowej. W środku były m.in. moździerzowe granaty oraz półmetrowy pocisk artyleryjski. Konieczna była interwencja saperów. Przebudowa placu zgodnie z planem ma się zakończyć w kwietniu 2017 roku. Zaplanowano zamontowanie nowoczesnego i interaktywnego kompleks urządzeń wodnych, z możliwością podświetlenia wody i prezentowania pokazów m.in. laserowych. Na placu zostanie też urządzony nowy plac zabaw dla dzieci, będą również stoły do gry w szachy. Wszystkie budynki okalające plac – Poczta Główna, kościół kapucynów, budynki UMCS – mają być oświetlone. W zachodniej części placu ustawiony zostanie drewniany taras, który będzie mógł służyć jako scena. Na tarasie będzie też mogła funkcjonować letnia kawiarenka. Całkowity koszt rewitalizacji ma wynieść około 50 mln złotych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół