• facebook
  • rss
  • Szokująca wypowiedź ks. profesora

    ks. Rafał Pastwa ks. Rafał Pastwa

    dodane 01.10.2016 12:58

    Ks. prof. Tadeusz Guz świętowanie Reformacji nazywa utożsamianiem Boga z szatanem. Kolejne już tego typu jego nagranie zostało właśnie opublikowane w sieci.

    - Jeżeli strona kościelna, mówię tutaj generalnie, nikogo nie wyłączając, jeżeli strona kościelna będzie obchodzić Reformację z innych racji, jak tylko z faktu żeby pójść i zdobyć tych ludzi dla Boga - to popełni akt apostazji, czyli herezję - mówi ks. prof. Tadeusz Guz na spotkaniu, które zostało zarejestrowane i opublikowane w Internecie.

    - Świętować taką zbrodnię, świętować utożsamienie Boga z szatanem - to jest najwyższym aktem herezji. Nie znam drugiego człowieka w dziejach kultury duchowej, szeroko pojętej, poza Marcinem Lutrem, który w tak systematyczny sposób dokonał satanizacji Boga. Nie znam - tłumaczył słuchaczom.

    Ks. prof. Tadeusz Guz nie jest specjalistą od ekumenizmu. Swoje poglądy wygłasza m.in. na spotkaniach Przyjaciół Radia Maryja, jest związany ze środowiskiem Radia Maryja.

    Ks. prof. Guz jest również związany z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim Jana Pawła II. Mimo tematyki poruszonej przez ks. profesora na materiale filmowym, jego głównym kierunkiem zainteresowań naukowych nie jest teologia lecz filozofia prawa. W swoich badaniach koncentruje się również na aspektach wyobcowania społecznego.

    W opinii naszej redakcji wypowiedź ks. profesora jest sprzeczna z duchem ekumenizmu i ewangelicznego dążenia do wzajemnego poznania się wyznawców Chrystusa. Tworzy niepotrzebny klimat napięcia w świecie, który i tak wystarczająco jest naznaczony podziałami.

    Jan Paweł II w liście z 31 października 1983 r. do  kard. Jana Willebrandsa, przewodniczącego Sekretariatu Jedności Chrześcijan z racji 500 rocznicy urodzin doktora Marcina Lutra w Eisleben, przypadającej na 10 listopada 1983 r.  napisał m.in. „W pokornej kontemplacji tajemnicy Bożej Opatrzności i w pobożnym nasłuchiwaniu tego, czego nas dzisiaj uczy Duch Boży poprzez wspominanie wydarzeń epoki Reformacji, Kościół stara się poszerzyć granicę swojej miłości, aby wyjść naprzeciw jedności tych wszystkich, którzy, jako ochrzczeni, noszą imię Jezusa Chrystusa”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • JakubCygan
      26.10.2016 19:42
      Ksiądz prof. wie o czym mówi. Każdy kto kocha swego bliźniego, powinien starać się o jego zbawienia, a tego nie ma poza Kościołem Katolickim. Proponuje poczytać pisma Lutra, żeby poznać to, co świętując rocznicę herezji, naprawdę się czyni! I tego zaprzestać, póki czas!
      doceń 26
    • BonawenturaMyszkowski
      26.10.2016 21:34
      Bardzo nieładnie, że autor tekstu nie wspomniał o tym, że Ksiądz Prof. Guz spędził kilkanaście lat w Niemczech na studiowaniu dzieł Martina Lutra w oryginale (i dobrze wie o czym mówi, w przeciwieństwie do wielu entuzjastów fałszywego ekumenizmu). Czy to jest tzw. dziennikarska uczciwość?
      doceń 27
    • Abronsius
      27.10.2016 13:26
      Bonawentura Myszkowski: Po 0 dlaczego "Pani" - chyba sam mój nick (moje alter ego) powinien Pana wyczulić na fakt, że ma Pan do czynienia z osobnikiem płci męskiej, głodnym wiedzy. po 1. nie oceniam dorobku naukowego ks. Guza, tylko sprzeciwiam się jego manipulacjom. po 2. Widzę, ze odrobił Pan "zadanie domowe" - przeczytał Pan, a nawet zacytował "in extenso" fragment z komentarza do ps. 117 - ale kompletnie nie zrozumiał Pan, o co chodzi! - do czego się Pan przyznaje! (Tekst nie jest do końca jasny ale na podstawie badań porównawczych do innych dzieł Lutra możemy z całą pewnością stwierdzić, że to Prof. Guz ma rację, a nie Pan/Pani.). Po 3. Ks. Guz swój tytuł doktorski uzyskał w ATK (notabene mej macierzystej uczelni), a habilitował się nie-wiem-gdzie. W szemranej pseudo-szkole wyższej (Gustav-Siewerth-Akademie) spędził 3 lata wygrzewając miejsce w ławce, a potem tam wykładał, nim nie odebrano tej placówce statusu uczelni wyższej.
      Po 4. To ks. Guz rozsiewa brednie, łykane bezkrytycznie przez większość jego słuchaczy. Ja tylko zwracam uwagę na szkodliwość jego bełkotu.
    • Abronsius
      27.10.2016 19:06
      Bonawentura Myszkowski "Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd." Jakich ludzi wprowadzam - Pańskim zdaniem w błąd? Ja dyskutuję tylko i wyłącznie z Panem z pozycji człowieka zagubionego i poszukującego - natomiast pseudoprofesor Guz wygłasza z niewykłym poczuciem pewności siebie swe elukubracje z pozycji jakoby naukowego autorytetu, którym legitymizuje swą żałosną ignorancję
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół