• facebook
  • rss
  • V Kongres Kultury Chrześcijańskiej

    ks. Adam Jaszcz

    |

    Gość Lubelski 41/2016

    dodane 06.10.2016 00:00

    Solidarność wolnych ludzi: w Lublinie będzie mowa o sprawach najważniejszych.

    Już 13 października rozpocznie się V Kongres Kultury Chrześcijańskiej pod hasłem: „Wolność ocalona. Chrześcijańskie światło na ludzkich drogach”. Myśl przewodnia tego wydarzenia zaproponowana przez abp. Stanisława Budzika każe nam najpierw nadać najlepszy możliwy kontekst dla owej „wolności ocalonej”. Pomyślmy najpierw o przełomowym roku 1989, pomyślmy o Polsce, o Europie na Wschodzie i Zachodzie i o nas, którzy wolności szukamy i za nią tęsknimy.

    Wspólny wysiłek zrywania kajdan

    Przez kolejne dekady, zwłaszcza w latach 80., przekonywaliśmy się wielokrotnie, że Europa jest z nami, że jest po naszej stronie, że się z nami solidaryzuje. Jeszcze raz mogliśmy uwierzyć, tym razem już bez rozczarowań jak po Jałcie, że wolny świat pomoże nam w ocaleniu naszej wolności. Mieliśmy pełne prawo do takich marzeń także dlatego, że ramię w ramię ze światem robotników stanęli twórcy kultury i intelektualiści, z których duża część w trudnych latach komunizmu oddychała powietrzem wolności na naszym prawie stuletnim KUL-u. Ocalenie wolności tej części Europy jest więc dziełem wspólnym: najpierw Polaków, z tymi najwybitniejszymi na czele: św. Janem Pawłem II, Lechem Wałęsą czy bohaterami opozycji znajdującymi się dzisiaj po różnych stronach sporu politycznego; także innych narodów tej części Europy; wreszcie świata zachodniego, bez którego niemożliwe byłoby odzyskanie wolności.

    Kultura trwania w prawdzie

    Od roku 1989 minęło już 27 lat. Polska jest wolna i demokratyczna, chociaż świat zmienił się nie tylko w tym aspekcie. Dziś w sposób szczególny solidaryzujemy się z naszymi braćmi Ukraińcami, dla których proces ocalania wolności po pierwsze się nie skończył, a po drugie przybrał w ostatnich latach postać dramatycznej obrony przed agresorem. Do naszych bram pukają imigranci, a Europa jest podzielona. Część Europejczyków kurczowo uchwyciła za klamki, by tę bramę przed uchodźcami zatrzasnąć. Co wyniknie z tej próby sił w sytuacji, w której nie ma łatwych rozwiązań? Co się stało z solidarnością, dzięki której my ocaliliśmy wolność naszego kraju? Jak wyrazić solidarność, gdy nad Europą wisi widmo terroryzmu? W czasie V KKCh zastanowimy się nad nowymi wyzwaniami, które stoją przed Europą, jednak najpierw postaramy się wrócić do korzeni: zapytamy o wolność obecną w myśli chrześcijańskiej. To tutaj poszukamy odpowiedzi na najbardziej newralgiczne pytania. Kultura chrześcijańska uczy współczesnego człowieka cnoty mądrości pozwalającej żyć zgodnie z ideałem odpowiadającym ludzkiej naturze, tzn. zgodnie z projektem, logiką, pomysłem, według którego ty i ja zostaliśmy stworzeni przez Pana Boga. Prawdziwe ocalanie wolności to nie tyle robienie wszystkiego, na co pozwala nam wyobraźnia i możliwości, ile raczej twórcze zmienianie siebie według pomysłu Pana Boga. Jest to możliwe dzięki darowi wolnej woli, o której też usłyszymy w czasie kongresu. Sam Jezus ujmuje to genialnie: „Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami, i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8,31-32).

    „Giganci” różnych światów

    Wykład inaugurujący V KKCh wygłosi kard. Gianfranco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury. W programie zaplanowano kilka paneli: „Czy istnieje wolna wola?”, „Ukraińska rewolucja wolności”, panele o dialogu Kościoła katolickiego z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym oraz o kryzysie migracyjnym w kontekście dialogu międzyreligijnego. Szczególnymi momentami Kongresu będą wydarzenia związane z „gigantami” dwóch światów: kultury i nauki, w dodatku o formacie międzynarodowym. Przeżyjemy więc w Lublinie nadanie doktoratu honoris causa KUL prof. Krzysztofowi Pendereckiemu, a także odnowienie obronionego na KUL-u doktoratu ks. prof. Michała Hellera. Obok wykładów i paneli dyskusyjnych w programie znalazły się wydarzenia kulturalne, m.in. spotkanie autorskie Adama Zagajewskiego, jednego z najbardziej znanych na świecie żyjących polskich poetów, a także pokaz specjalny filmu Ryszarda Bugajskiego „Zaćma” z udziałem samego reżysera i aktorki Marii Mamony, występującej w roli stalinowskiej prokurator Julii Brystgierowej. Trzy dni kongresowe będą bez wątpienia wydarzeniem, które zapamiętamy w Lublinie na długo. Ranga kongresu, obecność wielkich osobistości świata kultury i nauki z różnych stron globu, będzie też oddaniem hołdu twórcy i pomysłodawcy Kongresów Kultury Chrześcijańskiej, śp. abp. Józefowi Życińskiemu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      Reklama

      przewiń w dół