• facebook
  • rss
  • Miejsce dobre do życia

    dodane 13.10.2016 00:00

    Wielu z nich mówi, że gdyby mieli raz jeszcze wybierać, gdzie chcą mieszkać, niczego by nie zmienili. Ćmiłów to dobre miejsce do życia.

    Pani Anna przyjechała do Lublina na studia z okolic Biłgoraja. Po skończeniu edukacji znalazła pracę, a rodzice kupili jej działkę w Ćmiłowie. 15 lat temu, już wraz z mężem, wybudowała tu dom. Urodziły się dzieci, które chodzą do miejscowej szkoły, modlą się w parafialnym kościele i nie wyobrażają sobie, by mieszkać gdzie indziej. – Takich parafian jest u nas bardzo dużo. Wielu z nich pochodzi właśnie ze stron biłgorajskich. Lublin, jako duże miasto, przyciąga młodych na studia. Oni chcą tam pracować, ale już mieszkać wolą u nas, w podlubelskiej wsi, gdzie jest po prostu swojsko, spokojnie, bezpiecznie i rodzinnie – mówi ks. Józef Czerwieniec, proboszcz parafii Świętego Ducha w Ćmiłowie.

    Powiew młodości

    Kilka lat temu parafia przeżywała prawdziwy boom budowlany. Znajdująca się tuż za granicami Lublina miejscowość przyciągała ludzi, którzy chcieli wyprowadzić się z miasta. Działki były tu tańsze, można było zbudować dom w cenie niewiele wyższej niż zakup dużego mieszkania w mieście. – Przybywało nam więc parafian, głównie ludzi młodych, którzy dojeżdżali do pracy do Lublina, ale mieszkali w Ćmiłowie. Na początku może bardziej czuli się związani z miastem i tam jeździli do kościoła w niedzielę, ale z czasem zaczęli odwiedzać parafialną świątynię. Takim punktem zawarcia przyjaźni z naszym kościołem była zazwyczaj Pierwsza Komunia dzieci. Jak dzieciaki przychodziły na nauki do nas, to i rodzice odkrywali parafię – i tak już zostawało – opowiada ks. Józef. Oczywiście są też tacy, którzy nie czekają na uroczystości rodzinne i od pierwszych chwil zamieszkania w Ćmiłowie włączają się w życie parafii. – Nadzieją i radością napełniają mnie młode rodziny, które przychodzą na Mszę św. razem ze swoimi dziećmi. Wierni poczuwają się też do odpowiedzialności za naszą wspólnotę i włączają się w życie parafii, o czym świadczą między innymi prace materialne, które prowadzimy każdego roku dzięki ofiarności parafian – podkreśla ksiądz proboszcz.

    Radości i troski

    Ostatnie lata zatrzymały budownictwo. W Ćmiłowie i działek mniej, i trudniej dostać kredyt na budowę domu. – Chodząc z wizytą duszpasterską, zorientowałem się, że wielu z moich parafian zmaga się z problemami finansowymi. To zmusza ludzi do wyjazdu za granicę i rozłąki z rodziną, a to z kolei rodzi kolejne problemy, łącznie z rozpadem małżeństw. Sporo domów w ostatnim czasie zmieniło także właścicieli, co jest kolejnym znakiem, że nie każdy udźwignął kredyt. Tym, co mogę ofiarować moim parafianom jako proboszcz, jest modlitwa w ich intencji, by Pan Bóg przeprowadził ich szczęśliwie przez te trudne sytuacje – mówi ks. Józef.

    Szkoła z wartościami

    Na terenie parafii znajduje się także szkoła podstawowa i gimnazjum, gdzie uczą się dzieci z okolicznych miejscowości. – Nasza szkoła jest spora, bo mamy ponad 500 uczniów, ale wszyscy czują się tu dobrze. Cieszy nas, że mieszkańcy nam ufają i właśnie do nas zapisują swoje dzieci, a nie wożą je do szkół w Lublinie – mówi Monika Pawłowska, wicedyrektor Zespołu Szkół w Mętowie. To placówka, która 20 lat temu otrzymała imię Jana Pawła II. – Byliśmy chyba jedną z pierwszych szkół na Lubelszczyźnie, a może i w Polsce, które za patrona wybrały sobie papieża Polaka. Była to decyzja podjęta w głosowaniu przez rodziców, uczniów i nauczycieli. Dziś w naszej szkole mamy popiersie Jana Pawła II, kącik pamięci o papieżu Polaku, należymy do rodziny szkół papieskich i świętujemy rocznice związane z tą postacią. W ten sposób nasi uczniowie poznają Karola Wojtyłę i wartości przez niego przekazywane – podkreśla pani dyrektor. Współpracę ze szkołą bardzo ceni ksiądz proboszcz. – Cieszę się, że w naszej szkole pracują ludzie otwarci i życzliwi, że możemy wspólnie podejmować różne dzieła i pokazywać młodzieży, że da się dobrze żyć, opierając się na wartościach przekazywanych przez Jana Pawła II – podkreśla ks. Czerwieniec. Agnieszka Gieroba

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół