• facebook
  • rss
  • Czy kościoły chrześcijańskie zawiodły?

    Agnieszka Gieroba Agnieszka Gieroba

    dodane 21.01.2017 13:10

    Prześladowanie chrześcijan jest faktem. Nie ma na świecie innej grupy ludzi tak narażonej na śmierć. Czy kościoły chrześcijańskie zdają egzamin z troski o swoich prześladowanych współbraci - zastanawia się pastor Mariusz Maikowski z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego.

    Trwa Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Z tej okazji w różnych kościołach chrześcijańskich w Lublinie odbywają nabożeństwa ekumeniczne, podczas których wierni z różnych wspólnot modlą się o jedność i za siebie nawzajem.

    Jedno z nabożeństw tradycyjnie już odbywa się w kościele Adwentystów Dnia Siódmego w Lublinie.

    Pastor tej wspólnoty z Lublina Mariusz Maikowski zwracając się do zgromadzonych pytał czy rzeczywiście robimy wszystko, by wspomóc naszych braci chrześcijan prześladowanych i zabijanych w różnych częściach świata.

    W kościele Adwentystów Dnia Siódmego w Lublinie   Nabożeństwo ekumeniczne
    W kościele Adwentystów Dnia Siódmego w Lublinie
    Agnieszka Gieroba /Foto Gość
    - Fakt prześladowania wyznawców Chrystusa jest niezaprzeczalny. Mówi o tym nie tylko Kościół, ale i wiele autorytetów z różnych dziedzin. Były premier Anglii David Cameron przyznał, że w jego ocenie nie ma takiej grupy ludzi na świecie, na którą byłyby wywierane takie naciski i presje, jak na chrześcijan. Dlatego dziś szczególnie modlimy się o wolność wyznania, by każdy mógł zwracać się do Boga i żyć jak mu nakazuje sumienie bez obaw, że przyznając się do Jezusa zostanie pozbawiony domu, pracy czy życia - mówił pastor.

    Zaznaczył, że miejsc gdzie ludzie zabraniają wierzyć w Boga ludziom jest na świecie wiele. To nie tylko islam, ale i skrajni buddyści czy hinduiści prześladują chrześcijan. Robią to też ludzie niewierzący, których można spotkać w każdym kraju.

    - Potrzeba nam jedności, wspólnego działania i wyraźnego przeciwstawiania się prześladowaniom religijnym, z którymi można się spotkać niestety nie tylko w Syrii czy Iraku - mówił pastor.

    Kościół Adwentystów Dnia Siódmego na Lubelszczyźnie zaczął się organizować w 1913 roku, kiedy to na te tereny przybył pierwszy ewangelizator. Dziś do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Lublinie należy łącznie z dziećmi około 200 osób.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół