• facebook
  • rss
  • Wielcy mali mistrzowie

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 11/2017

    dodane 16.03.2017 00:00

    Zajęcia „Przedszkoliady” zachęcają maluchy do aktywności fizycznej.

    Mój 4-letni syn należy do nieśmiałych dzieci. Gdy idziemy w gości, chowa się za plecy moje lub męża i nie chce nas puścić nawet na chwilę. Każde spotkanie z nowym środowiskiem, nawet jeśli są to jego rówieśnicy, wygląda podobnie, dlatego byłam bardzo sceptyczna, gdy pojawił się pomysł, by zapisać go na zajęcia sportowe prowadzone w przedszkolu przez ludzi z zewnątrz, czyli nie przez dobrze znane panie przedszkolanki.

    Namówiona jednak, by spróbować, nie mogłam uwierzyć własnym oczom, widząc, jak moje dziecko wciągnęło się w różne gry i ćwiczenia prowadzone przez pana Piotra, instruktora „Przedszkoliady” – mówi pani Martyna Kołodziejczyk, mama Kubusia. I o to właśnie chodzi, by dać dzieciom szansę na dobrą zabawę, pokonywanie różnych własnych trudności, a przy okazji promować ruch i zdrowy styl życia. Pomysłodawcą akcji, która objęła przedszkolaki z całej Polski, jest Grupa Azoty Przedszkoliada Tour. W promowanie sportu i aktywnego spędzania czasu, a przy okazji zdrowego stylu życia, włączyło się wielu sportowców, nauczycieli wychowania fizycznego i instruktorów różnych dziedzin związanych z ruchem i aktywnością. To oni odwiedzają przedszkola, prowadząc zajęcia z najmłodszymi, podczas których uczą dzieci różnych gier zespołowych, zasad fair play, a przede wszystkim zarażają pasją do sportu i aktywnego spędzania czasu. – Dzieci w swej naturze mają aktywność, chętnie włączają się w różne zabawy, grają w piłkę czy jeżdżą na rowerze. Jeśli jednak są to małe dzieci, w wieku przedszkolnym, potrzebują towarzystwa osoby dorosłej, która wytłumaczy, jak się np. rzuca piłką do kosza, na czym polega kozłowanie czy prowadzenie piłki przy nodze. Na to czasem rodzicom brakuje czasu, a może siły. Zajęcia „Przedszkoliady” wyręczają trochę rodziców, ale nierzadko zdarza się też taka sytuacja, że dziecko zachęcone na zajęciach ciągnie w domu tatę czy mamę, by z nim pograć albo poćwiczyć. W ten sposób aktywny tryb życia przenosi się na całą rodzinę – mówią instruktorzy. „Przedszkoliada” dotarła także do Lublina, gdzie w wielu przedszkolach prowadzone są zajęcia. Wielkim wydarzeniem dla najmłodszych było spotkanie na hali sportowej KUL, gdzie każdy mógł spróbować swoich sił w różnych konkurencjach z piłką. Były więc zajęcia z siatkówki, koszykówki, piłki nożnej, piłki ręcznej i futbolu amerykańskiego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół