• facebook
  • rss
  • Nie żyje Stanisław Leszczyński, człowiek który rozsławił polski folklor na świecie

    Justyna Jarosińska Justyna Jarosińska

    dodane 15.03.2017 12:02

    Stanisław Leszczyński, znany przede wszystkim jako założyciel, choreograf, a ostatnio dyrektor senior Zespołu Tańca Ludowego Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie przez większość życia był otoczony wianuszkiem pięknych tancerek i przystojnych tancerzy. Miał 90 lat.

    Zapamiętamy jego charakterystyczne wąsy, nietuzinkowe poczucie humoru i mundur, w którym pojawiał się na wszelkich uroczystościach państwowych. 

    Stanisław Leszczyński urodził się w 1926 roku w Liśniku Dużym. Od najmłodszych lat istotą jego życia był polski folklor. - To zdecydowanie zasługa rodziców - opowiadał "Gościowi Niedzielnemu" jeszcze całkiem niedawno pan Stanisław. - Mój ojciec był prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej i zajmował się organizacją różnego rodzaju imprez kulturalnych, w których folklor odgrywał główną rolę, a mama przez wiele lat na weselach w okolicznych miejscowościach sprawowała rolę starościny i do jej zadań należało przygotowanie obrzędów weselnych.

    Mały Staszek we wszystkich akcjach prowadzonych przez rodziców bardzo często brał udział. 

    Choć wszyscy znali go jako Stanisława, tak naprawdę na imię miał Kazimierz. - To śmieszna historia -  wspominał człowiek, który od lat był jedną z najważniejszych postaci na kulturalnej mapie Lublina. - Ktoś pomylił się przy wpisie do ksiąg i choć od małego wszyscy mówili na mnie Stasio, to jednak moje urzędowe imię brzmi Kazimierz. Sam dowiedziałam o tym, dopiero gdy szedłem do gimnazjum.

    Gdy miał 15 lat trafił do Batalionów Chłopskich. Walczył przez cztery lata. Gdy gestapo ścigało Kazimierza Leszczyńskiego, był Stanisławem, gdy Stanisława, to oczywiście stawał się Kazimierzem. 

    W Batalionach Chłopskich pod ps. Czarny walczył razem z nieco starszym kolegą ps. Kalina obecnym abp seniorem Bolesławem Pylakiem. W końcowej fazie swego partyzanckiego życia pełnił funkcję dowódcy plutonu i został awansowany do stopnia podporucznika. Po wielu latach dosłużył się stopnia pułkownika. 

    Po wojnie Stanisław uczył się w Uniwersytecie Ludowym w Gościeradowie i to tutaj zaczęły się rodzić jego artystyczne pasje. Swoją pracę zawodową jako nauczyciel rozpoczął w szkole podstawowej w Trzydniku. Tu rozwijała się jego miłość do folkloru, tańca i ujawniły się talenty choreograficzne. Tutaj też Leszczyński założył swój pierwszy zespół tańca ludowego, z którym po roku działalności wygrał festiwal w Lublinie. 

    Po jakimś czasie młody nauczyciel przeniósł się do Lublina, gdzie został zatrudniony w jednym z liceów ogólnokształcących. W tym czasie też rozpoczął studia na  Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Gdy w 1953 roku podjął pracę jako starszy wykładowca w Centrum Kultury Fizycznej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej prawie od razu powołał do życia zespół tańca ludowego. Na jego potrzeby opracował ponad 20 godzin repertuaru zawierającego folklor taneczny wszystkich regionów Polski, tańce narodowe oraz sekwencję patriotyczną. - Nikt wcześniej nie miał przygotowanej sekwencji patriotycznej - opowiadał pan Stanisław. - Byłem pierwszym, który opracował tego rodzaju repertuar, a dziś nie ma już zespołu, który by nie posiadał strojów z czasów Księstwa Warszawskiego - mówił. 

    Do końca życia poruszał się z gracją cechującą zawodowych tancerzy. W swoim mieszkaniu na lubelskim LSM miał mnóstwo pamiątek związanych z niezwykłym dziełem, które stworzył. Wraz z zespołem był na 5 kontynentach. Odwiedził 56 krajów świata. Wszędzie tańce i muzyka, którą zespół prezentował, cieszyła się ogromną popularnością. 

    Obok działalności artystycznej i wychowawczej Stanisław Leszczyński wykazywał się także niebywałą aktywnością społeczną. Dzięki niemu i zespołowi, któremu kierował została pozyskana i przekazana Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Lublinie karetka pogotowia oraz łóżka szpitalne. Z jego inicjatywy powstała Fundacja „Pod Wspólnym Dachem”, która niesie pomoc ludziom niepełnosprawnym. Dzięki niej wybudowane zostały trzy Domy Opieki Społecznej w Kazimierzówce niedaleko Lublina.

    Za działalność patriotyczną, rozsławienie Polski i jej kultury narodowej na świecie oraz za wielkie zaangażowanie społeczne Stanisław Leszczyński otrzymał liczne odznaczenia i wyróżnienia, m.in.: Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski z Gwiazdą, Medal „Zasłużony Kulturze – Gloria Artis”, Order Suwerenności Świętego Stanisława, Krzyż Komandorski z Gwiazdą nadany przez Mistrza Wielkiego i Kapitułę w Londynie, Najwyższe Odznaczenie Folklorystyczne Austrii, Medal Jubileuszowy za pomoc Kościołowi Rzymskokatolickiemu i Polakom na Ukrainie, Medal „Meritus Patriae” przyznany przez Zarząd Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, Medal Zasłużony dla Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie przyznany przez Senat Uczelni, Dyplom Honorowej Ogólnopolskiej Komisji Historycznej Ruchu Studenckiego, Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, Złoty Medal Wspólnoty Polskiej.

    Stanisławowi Leszczyńskiemu nadano godność honorowego członka Zespołu Regionalnego „Wisła” w Wiśle oraz honorowe obywatelstwo Miasta Selczuk w Turcji, Miasta Rexburg w USA oraz kilku miast polskich, w tym m.in. Włodawy.

    Ostatnio choć pałeczkę w szefowaniu Zespołowi Tańca Ludowego UMCS przekazał swojemu synowi, ciągle był najważniejszą postacią w zespole i jego wychowankowie o nim nie zapominali. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół