• facebook
  • rss
  • "Religia dnia dzisiejszego"

    rp

    dodane 08.04.2017 13:08

    Na ogromne znaczenie mediów w dzisiejszym świecie wskazują nie tylko Thomas Ruster i ks. Tomáš Halík, ale również naukowcy związani z Lublinem.

    Niemiecki teolog nie formułuje tego wprost tak jak znany czeski duchowny i filozof, który stwierdza w swoich wystąpieniach, że media przejęły wiele aspektów tradycyjnych religii. Zdaniem ks. prof. Halíka, media stały się w pewnym sensie „arbitrami prawdy” we współczesnej kulturze. Istotnie, prawdziwe dla ludzi staje się jedynie to, co zobaczą, co przeczytają i co usłyszą w przekazie medialnym. Jedni upatrują w tym pewnego rodzaju „końca historii”, inni szukają mechanizmów jeszcze skuteczniejszego dotarcia do odbiorców, a jeszcze inni starają się upowszechniać tzw. „humanizację mediów” – choć jest to obecnie ogromnie trudne zadanie i wymaga solidarności wielu środowisk, gremiów i instytucji.

    W tym kontekście warto zauważyć konferencję zorganizowaną przez Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej KUL zatytułowaną: „Dziennikarz w sytuacji zagrożenia”. Otwarcia dokonała dyrektor IDiKS dr hab. Justyna Szulich-Kałuża. Uczestniczyli w niej studenci dziennikarstwa, dziennikarze różnych lubelskich redakcji i wykładowcy. Z wielu powodów konferencję trzeba uznać za udaną.

    Najpierw, o zagrożeniach realnych i wyobrażonych mówił dr hab. Dariusz Wadowski. Wskazał, powołując się na teorię Ulricha Becka o „społeczeństwie ryzyka” na fakt, że współczesne media utrwalają świadomość istniejących zagrożeń, a społeczeństwo oczekuje tych informacji w połączeniu nie tylko z diagnozą, ale również z prognozą na przyszłość. Wyliczył zarzuty, jakie kieruje się wobec kultury przekazu medialnego, a więc: informowanie jedynie o zagrożeniach, kreowanie świata w oparciu o permanentne zagrożenia, tworzenie zagrożeń przez media, banalizowanie lub przesadzanie w ukazywaniu zagrożeń, przedstawianie zagrożeń w formie „rozrywki dla odbiorcy”.

    Robert Żurakowski z firmy „Mikrobit” podjął się natomiast zadania ukazania zagrożeń w obrębie cyberprzestrzeni. Skoncentrował się na ochronie danych osobowych, ale także na aspekcie rozumnego i odpowiedzialnego poruszania się w tej przestrzeni.

    Kolejny prelegent ukazał zagrożenia z perspektywy wewnętrznej. Skupiając się na kategorii: „leniwego odbiorcy mediów”, „mediów tożsamościowych”, „kultury autystycznej” i „mediach jako nowej „religio” świata zachodniego” – podkreślił konieczność budowania kultury dialogu i przygotowaniu kadry dziennikarzy, którzy byliby w stanie sprostać procesom dehumanizacji mediów. Zwrócił przy tym uwagę studentom, że postawa roszczeniowości, lenistwa i zamknięcia na złożoność świata nie pomoże im w osiągnięciu zadowalającego poziomu w ramach realizacji własnego projektu życiowego. Odniósł się również do coraz częściej występujących procesów „deregulacji” w społeczeństwie zachodnim.

    Niezwykle cenną lekcją okazały się pokazy ratownictwa medycznego. Miały one walor praktyczny. Jednocześnie uczestnicy konferencji zorganizowanej przez IDiKS KUL dowiedzieli się od ratownika medycznego kilku niechlubnych ciekawostek. Otóż, według danych z 2015 r. w województwie lubelskim było 88 karetek ratunkowych, w tym na terenie miasta Lublin – tylko 24 karetki. W całej Polsce to odpowiednio ok. 1450 karetek pogotowia, co oznacza, że jedna karetka przypada w naszym kraju na 28 tys. osób.

    Podczas konferencji wystąpił również red. Ryszard Majewski, dziennikarz Radia Lublin, który opowiadał o swojej przygodzie z dziennikarstwem wojennym.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół