• facebook
  • rss
  • Do małżeństwa trzeba wychować

    ks. Rafał Pastwa

    |

    Gość Lubelski 16/2017

    dodane 20.04.2017 00:00

    Podczas otwartego seminarium na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim poświęconego adhortacji Amoris laetitia padło wiele ważnych sformułowań, które powinny zmobilizować myślicieli, duszpasterzy, ale przede wszystkim małżonków i narzeczonych.

    Jako pierwszy wystąpił prof. Piotr Gutowski, filozof z KUL. Wykład dotyczył antropologii Amoris laetitia. Naukowiec podkreślił, że papież Franciszek daje w dokumencie zdroworozsądkowe rady, a przyświeca mu intencja pastoralna, zgodnie z którą Kościół nie powinien być nadzorcą, ale towarzyszyć ludziom.

    Wolność i kenoza

    Sebastian Duda z redakcji „Więzi” wygłosił referat na temat wolności chrześcijanina według Amoris laetitia. Wykazał, że współcześni ludzie obawiają się samotności, a z drugiej strony nie chcą się ograniczyć do ram związku mogącego krępować ich wolność. Jak zauważył, takie podejście krytykuje papież Franciszek, wzywając do świadomego, pełnego zaufania przeżywania wolności. – Wolność powinna być połączona z racjonalnością – mówił. Wskazał na wielkie znaczenie wymiaru kenotycznego w małżeństwie, który przejawia się przez to, że współmałżonek ma również możliwość „dać miejsce Bogu”. Wymiar kenotyczny w małżeństwie oznacza zaakceptowanie cierpienia i trudności, które zajmują miejsce totalnej wolności.

    Dorastać do ideału

    Ks. prof. Alfred Wierzbicki, mówiąc o moralności według Amoris laetitia, zwrócił uwagę na fakt, że pogłębiona lektura adhortacji pozwala odkryć, że Kościół nie jest urzędem celnym, nie posługuje się zimną moralnością i na moralność patrzy w perspektywie „dramatu osób”. – Franciszek zauważa kruchość ludzką, mówi wręcz o „misterium kruchości”. Jest to nasycone teologicznie – mówił etyk. Jezuita o. Marek Blaza podkreślał w swojej wypowiedzi, że duszpasterze powinni wiedzieć, że w kontekście przygotowania do sakramentu małżeństwa nie chodzi jedynie o administrowanie sakramentem. – Potrzeba rozeznawania i towarzyszenia narzeczonym. Amoris laetitia to wyzwanie. Ten dokument wzywa nas do wielu pogłębionych pytań i działań – stwierdził. Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny „Więzi”, skupił się z kolei na przedstawieniu podobieństw między Familiaris consortio Jana Pawła II i Amoris laetitia Franciszka. Zwrócił szczególną uwagę na fakt, że obaj papieże podkreślają pojęcie stopniowalności – dorastania do ideału chrześcijańskiego.

    Wiara małżonków

    Dogmatyk ks. Grzegorz Barth skoncentrował się na analizie relacji sakramentu Eucharystii do sakramentu małżeństwa w kontekście adhortacji papieża Franciszka. – Eucharystia jest ukoronowaniem sakramentów, więc nie powinniśmy jej sprowadzać wyłącznie do „lekarstwa dla słabych”. Eucharystia oznacza miłość bezgraniczną, a małżeństwo dąży do doskonałej miłości – analizował, wskazując na wymiar duchowy i oblubieńczy obu sakramentów. Patrząc na praktykę przygotowania do sakramentu małżeństwa, zwrócił uwagę, że został on zredukowany do „kanoniczno-jurydycznej kwestii”. – Zapomnieliśmy, że małżeństwo to sakrament wiary. Trzeba przywrócić porządek wiary małżonków. O co pytamy narzeczonych w kancelarii? – pytał. Zaznaczył, że pod sakramentem kryje się Chrystus, a zdarza się, że tę rzeczywistość sprowadza się do jakiegoś ogólnego, abstrakcyjnego pojęcia sakramentu. – Mówimy o dopuszczeniu do sakramentu, o uregulowaniu – to jest przecież język rzeczy, a nie osób. Trzeba, jak to ujmuje K. Rahner, iść za sakramentem jako „zagęszczeniem słowa Bożego” – wyjaśniał.

    Mówić o Chrystusie

    Z kolei ks. Przemysław Drąg, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin, podkreślał, że duszpasterze dużo mówią na kursach dla narzeczonych o komunikacji, ale za mało o sakramencie i o Chrystusie. Siostra prof. Barbara Chyrowicz stwierdziła w dalszej części seminarium, że należy dbać, aby wierność małżeńska nie straciła swej wartości. – Wychowanie do małżeństwa, zwłaszcza dzisiaj, wydaje się fundamentalnie ważne. Młodzi ludzie mają wiele wiedzy, ale emocjonalnie są niedojrzali. Sami często pochodzą z rozbitych rodzin – podkreślała. Zwróciła przy tym uwagę na fakt braku w dzisiejszej kulturze szacunku wobec słowa. Zauważono w kontekście zbliżającego się synodu biskupów, który będzie poświęcony młodzieży, że konieczne jest wsłuchiwanie się w głos młodych. Organizatorami wydarzenia w pierwszą rocznicę ogłoszenia dokumentu byli: Katedra Etyki KUL, Katedra Etyki Szczegółowej KUL oraz Laboratorium „Więzi”. Seminarium zamknął Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny „Więzi”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół