• facebook
  • rss
  • Przestroga w komiksie

    Justyna Jarosińska

    |

    Gość Lubelski 24/2017

    dodane 15.06.2017 00:00

    Czy Apokalipsę można przedstawić w formie graficznej? Okazuje się, że tak, i to z wielkim powodzeniem.

    Właśnie ukazała się książka „Apokalipsa świętego Jana. Powieść graficzna” autorstwa malarza Pawła Kołodziejskiego, który swą kolejną już pozycję przygotował tym razem we współpracy z o. Cyprianem Morycem. Prezentacja tego nietypowego dzieła odbyła się w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

    W opisie redakcyjnym publikacji możemy przeczytać, że rysunki Pawła Kołodziejskiego oddają niezwykłość monumentalnych obrazów, ich fantastyczne, żywiołowe i szybko zmieniające się sekwencje. Bez wątpienia w grafikach przedstawionych w kolorze czarno-czerwono-białym wizja św. Jana jest zdecydowanie bardziej namacalna i konkretna. Pomaga w przystępny sposób przyswoić sobie sens Apokalipsy. Paweł Kołodziejski, który ukończył malarstwo ścienne na ASP w Krakowie, podkreśla, że pomysł przygotowania Apokalipsy właśnie w taki sposób zrodził się po pierwsze z przeświadczenia, że żyjemy właśnie w czasach apokaliptycznych, a po drugie – forma graficzna powieści jest nurtem bardzo popularnym na Zachodzie, choć przedstawia głównie przemoc, magię i seks. – Moja propozycja próbuje nazywać rzeczy po imieniu – stwierdza Kołodziejski. – Dobro jest dobrem, a zło złem. Dziś żyjemy w czasach pomieszania pojęć. Ilustrując Apokalipsę, chciałem oddać Bogu cześć, ale pokazać też ogrom zła, które się wydarza. Próbowałem za pomocą obrazów Apokalipsy pokazać sobie i czytelnikowi, że ta wizja jest formą przestrogi, ale jednocześnie jest w niej też niesamowita nadzieja. Autor nie kryje, że jego publikacja to pewnego rodzaju forma prowokacji – Trzeba, by w końcu współczesny człowiek zastanowił się, po co św. Jan napisał Apokalipsę, która tak naprawdę jest utworem na wskroś nowoczesnym – zauważa. Choć Kołodziejski podkreśla, że jako malarz jest bardzo onieśmielony ilością barw i obrazów, które znajdujemy w Apokalipsie, jego powieść graficzna przedstawiona jest jedynie w trzech kolorach: czarnym, czerwonym i białym. – To kolory najbardziej uniwersalne, przez które można wyrazić w zasadzie wszystko. Książka została wydana przez wydawnictwo eSPe Ojców Pijarów i Instytutu Kulturoznawstwa KUL, a posłowie do niej przygotował bernardyn, pracownik naukowy KUL, o. Cyprian Moryc.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół