• facebook
  • rss
  • Odlotowa klasa

    ks. Rafał Pastwa

    |

    Gość Lubelski 32/2017

    dodane 10.08.2017 00:00

    Dyrektor tej placówki podkreśla, że tradycja zmusza człowieka do myślenia o przyszłości, ale nie do rezygnacji z określonego poziomu. W szkole, której szefuje, stawia się wymagania, ale pod kątem przygotowania młodego człowieka do życia.

    Maturę z matematyki na poziomie podstawowym i rozszerzonym uczniowie zdali tu w tym roku lepiej od średniej krajowej niemal o 20 proc. Powód? Wymagania dyrektora wobec uczniów i nauczycieli. Szkoła nie zwalnia tempa i chce dodatkowo wykorzystać bliskość portu lotniczego. Dlatego w I Liceum Ogólnokształcącym im. Władysława Broniewskiego od nowego roku szkolnego będzie klasa dla przyszłych stewardów i stewardes. Zajęcia będą tak sprofilowane, aby uczeń mógł w stopniu rozszerzonym korzystać z przedmiotów, które pozwolą na realizację marzeń o tym zawodzie. Liceum potocznie jest nazywane „Bronek” lub „Bronx”. Istnieje od 1954 r.

    Wszyscy podlegamy ocenie

    To nauczyciel starej daty, ale ma konto facebookowe. Kompetentny i uprzejmy. Nie wyczuwa się u niego zniecierpliwienia. Nastawiony bardziej na słuchanie niż mówienie. – Jestem stary, ale mam dobry kontakt z młodzieżą. Pewnie to zasługa predyspozycji do wykonywania tego zawodu, ale też konkretny wysiłek. Ja ich słucham. Rozmawiam na korytarzu. Staram się wiedzieć, czym żyją. Uważam, że określone wartości nie ulegają zmianom. Trzeba szanować drugiego człowieka. Jeśli moja postawa nie będzie autentyczna i pełna oddania, to na nic zdadzą się moje słowa – mówi Stanisław Stefańczyk, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego im. W. Broniewskiego w Świdniku. Podkreśla, że stawia na wymagania wobec uczniów i nauczycieli, a to procentuje wynikami i atmosferą w szkole. – Nauczyciel powinien pamiętać, że ocenia również uczeń. I tego się trzymamy w naszym liceum. Dlatego nauczyciel jest do dyspozycji ucznia także poprzez liczne zajęcia pozalekcyjne, które nie są prowadzone tylko po to, aby ładnie wyglądało na papierze. Te spotkania przynoszą konkretny, dydaktyczny i wychowawczy rezultat. Pokazują to wyniki matur oraz przyszłe losy naszych absolwentów. Zależy nam na budowaniu wspólnoty i na przygotowaniu naszych uczniów do dorosłego życia – podkreśla dyrektor.

    Podstawa dla stewardes

    Niektórzy z pracowników I LO w Świdniku są nawet autorami podręczników do nauki w szkołach średnich. Tak jest w przypadku Jolanty Siembidy, nauczycielki geografii. Jest to o tyle istotne, że właśnie geografia i języki obce będą stanowiły podstawę nauczania w klasie stewardes i stewardów, która rusza już od września tego roku. Warto podkreślić, że język angielski na egzaminie maturalnym w tym roku również zdawano w „Bronku” na poziomie wyższym niż średnia krajowa. Krzysztof Wojtowicz, prezes Zarządu Portu Lotniczego w Świdniku, podpisał już list intencyjny z władzami szkoły, na mocy którego powstanie klasa stewardes i stewardów. Absolwenci tej klasy będą przygotowani pod kątem egzaminów, które są wymagane, aby rozpocząć pracę w tym zawodzie. Zbadano zakres wymagań, jakie stawiają nowym pracownikom poszczególni przewoźnicy, i zabezpieczono kadrę w tym zakresie. Uczniowie, którzy zapiszą się do nowo powstającej klasy w I Liceum Ogólnokształcącym w Świdniku przy ul. Okulickiego 13 w Świdniku, będą mieć rozszerzone lekcje językowe oraz zajęcia z psychologiem.

    Szansa dla aktywnych

    Oczywiście w liceum nie zabraknie zajęć, które wymagają określonej sprawności fizycznej. W ciągu najbliższych miesięcy przy obiekcie ma być ukończona pełnowymiarowa hala sportowa. Wicestarosta świdnicki Waldemar Białowąs potwierdza oddanie hali do użyteczności publicznej na styczeń 2018 r. Szkoła, ze względu na swój charakter, od lat współpracuje z Politechniką Lubelską. Dyrektor zdaje sobie sprawę, że tradycyjne kształcenie musi być poparte wysokimi kwalifikacjami i umiejętnościami nauczycieli oraz dostosowaniem oferty do wymagań współczesności. Dlatego z powodzeniem funkcjonują tu klasy matematyczno-politechniczna czy humanistyczna, połączona z edukacją cyfrową. Dydaktycy nie rezygnują również z nauczania filozofii, mając w świadomości jej zalety w kształtowaniu kreatywnych umysłów.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      Reklama

      przewiń w dół