• facebook
  • rss
  • To jest krzyż, na którym konał Jezus

    ag

    dodane 11.09.2017 10:00

    U lubelskich dominikanów znajduje się jedna z najcenniejszych relikwii - fragment Krzyża Świętego. Ten znak odkupienia przyciąga ludzi z całego miasta i nie tylko. Rozpoczął się tydzień przygotowań do dorocznego odpustu.

    - W naszym sanktuarium od końca XIV wieku przechowywany był duży kawałek krzyża, na którym umierał Jezus Chrystus, Zbawiciel świata. Wnętrze bazyliki, zakrystii i klasztoru dokumentują nieprzerwany kult tej relikwii - wyjaśniają dominikanie.

    Historycy uważają, że drzewo Krzyża Świętego zostało przywiezione do Lublina z Kijowa. Prawdopodobnie dokonał tego biskup Andrzej, dominikanin, który był opiekunem relikwii pochodzących z Konstantynopola.

    Do lubelskich relikwii Krzyża Świętego pielgrzymowali polscy królowie i wybitne osobistości kościelne i świeckie, między innymi: Jan Kazimierz, Jan III Sobieski, Stanisław August Poniatowski.

    W najnowszych czasach częstym gościem sanktuarium bywał kard. Karol Wojtyła, profesor etyki na KUL-u (1956-1978), późniejszy papież, który przed relikwiami wielokrotnie celebrował Mszę św.

    W nocy z 9 na 10 lutego 1991 r. z bazyliki zostały skradzione relikwie drzewa Krzyża Świętego.

    Mimo kradzieży bazylika ojców dominikanów pozostaje wciąż miejscem kultu Krzyża Świętego, a odpust 14 września gromadzi wiernych z całego miasta, którzy wyruszają za krzyżem (obecną relikwią pozyskaną przez dominikanów) na ulice Starówki.

    Główne uroczystości odpustowe, które obchodzone są 14 września, poprzedzają rekolekcje o krzyżu, które od poniedziałku do środy o godz. 18 głosi o. Stanisław Nowak.

    Msza św. odpustowa będzie miała miejsce 14 września o godz. 17 i przewodniczył jej będzie bp Józef Wróbel. Po jej zakończeniu relikwie Krzyża Świętego zostaną w procesji wyniesione na ulice Starego Miasta.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół