• facebook
  • rss
  • Lublin studentem stoi

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 41/2017

    dodane 12.10.2017 00:00

    Są tacy, którzy na studentów narzekają: że korki przez nich, bo jeżdżą samochodami, że miejsc parkingowych mało, że głośno się zachowują i tłok robią. I choć wiele w tym racji, to bez nich Lublin nie byłby sobą.

    Wielu mieszkańców miasta dzięki studentom żyje i ma się dobrze. Nie chodzi tylko o pracowników uczelni, którzy stanowią pokaźną grupę mieszkańców Lublina, ale też o tych, którzy świadczą różne usługi czy wynajmują stancje. – To wciąż spore źródło dochodu, choć jest gorzej niż np. 10 lat temu, gdy studentów było więcej, a możliwości wyboru – mniejsze. W 2000 roku kupiliśmy z mężem mieszkanie na lubelskim LSM z myślą o wynajmowaniu go studentom. Zainteresowanie naszą ofertą przerosło wszelkie oczekiwania. W ciągu jednego dnia od umieszczenia ogłoszenia zgłosiło się 10 chętnych. Można było przebierać i dostać dobrą cenę. Stopniowo jednak zaczęło się to zmieniać. Od jakichś czterech lat trudniej znaleźć chętnych do wynajęcia mieszkania i wymagania studentów co do standardu rosną – mówi Joanna Makowska.

    Dostępne jest 19% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół