• facebook
  • rss
  • Świątynia zjednoczenia

    Justyna Jarosińska

    |

    Gość Lubelski 45/2017

    dodane 09.11.2017 00:00

    Choć budowa w Bochotnicy trwała tylko cztery lata, mieszkańcy na swój kościół czekali bardzo długo.

    W Bochotnicy pod Kazimierzem Dolnym mieszka tysiąc osób. Przez wiele lat praktykujący katolicy na Mszę św. musieli chodzić do oddalonego o 5 km kościoła w Kazimierzu Dolnym. – Często było to dla nich naprawdę wielkie wyzwanie – stwierdza Elżbieta Zanussi, która wraz z mężem Krzysztofem odpowiedziała na apel bochotniczan i postanowiła pomóc im wybudować kościół.

    Dostępne jest 9% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół