• facebook
  • rss
  • Na wzór Najwyższego

    Justyna Jarosińska

    |

    Gość Lubelski 2/2018

    dodane 11.01.2018 00:00

    Ikona to wypisane kolorami imię Boga, to okno do wieczności, poprzez które można zobaczyć Boży świat.

    Tak o ikonach mówi Dorota Filip, która pisaniem ikon zajmuje się już od 15 lat. Wystawę jej prac możemy oglądać w filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie przy ul. Bazylianówka 85. Natomiast każdy, kto ma ochotę pod okiem pani Doroty samodzielnie wykonać ikonę, może wziąć udział w warsztatach, które 26 stycznia odbędą się w parafii ojców kapucynów na lubelskiej Poczekajce. – Moja przygoda z ikonopi- sarstwem trwa już wiele lat, ale tak naprawdę cały czas się uczę – przekonuje Dorota Filip. – Gdy staję do pisania ikony, to rozpoczyna się dla mnie prawdziwe spotkanie ze Stwórcą. Codzienna Eucharystia i stan łaski uświęcającej są wyjściem do pracy przy ikonie. To podstawa, od tego zaczynam. Bo pisanie ikony to nie tylko praca, to przede wszystkim modlitwa – zaznacza.

    Wyrazić niebo

    Pani Dorota pracuje w technice tempery żółtkowej. – Wszystko w ikonie ma swoje znaczenie, swoją symbolikę – opowiada. – Na warsztatach pracujemy na dwunastokrotnie wygruntowanym, drewnianym podobraziu. Drewno symbolizuje krzyż Chrystusa, a 12 warstw gruntu to 12 apostołów i jednocześnie 12 świąt liturgicznych. Na drewno naklejone jest płótno, które symbolizuje całun – wyjaśnia. Kolejnym etapem jest złocenie. W ikonie poprawnej teologicznie musi być złoto, bo to oznaka świętości, chwały Bożej. – Do złocenia używam złota w płatkach. Złoto w ikonie nie wyraża koloru, lecz rzeczywistość nieba obecną wśród nas – mówi D. Filip. Dalej, poprzez nanoszenie warstw podmalówki, dochodzi się do efektu końcowego, którym jest konkretny wizerunek świętego.

    Dostępne jest 39% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół